Krzysztof Bieńkowski: Licytacje komornicze przejdą do internetu
Senator Krzysztof Bieńkowski odniósł się do projektu ustawy, która przenosi licytacje komornicze do internetu. Zaznaczył, że dostęp online ma zwiększyć uzyskane kwoty i poprawić transparentność aukcji.
Co się zmieni?
Senator wyjaśnia, że dotychczasowe licytacje odbywały się lokalnie, często w miejscowościach trudno dostępnych dla potencjalnych kupujących. W razie wejścia ustawy w życie aukcje będą odbywały się online, co pozwoli na udział z dowolnego miejsca w Polsce.
Korzyści ekonomiczne
Bieńkowski podkreśla, że szerszy dostęp powinien przełożyć się na wyższe kwoty uzyskane z licytacji, co będzie korzystne dla wierzycieli i podmiotów uczestniczących w obrocie gospodarczym.
Transparentność i zaufanie
Przeniesienie aukcji do internetu ma również zwiększyć przejrzystość pracy komorniczej. Senator wskazuje, że jawność procedur jest słuszna i potrzebna dla poprawy funkcjonowania rynku.
Procedura w Senacie
Wypowiedź dotyczy projektu, który ma być procedowany dziś w Senacie. Senator wyraził nadzieję, że ustawa wejdzie w życie.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Licytacje komornicze dotychczas odbywały się w poszczególnych miejscowościach, gdzie ciężko nieraz dotrzeć tym, którzy chcieliby kupić i podnieść cenę tych różnych ruchomości, nieruchomości, które sprzedaje komornik. W tej chwili, jeśli wejdzie ustawa w życie, będą się odbywały online, czyli każdy z dowolnego miejsca w Polsce będzie mógł próbować odkupić tę rzecz, co oznacza, że większe kwoty zostaną uzyskane. Jest to dobre dla Polski, dobre również dla wierzycieli i wszystkich w obrocie gospodarczym, można powiedzieć. Też transparentność daje tej pracy komorniczej, co jest, myślę, słuszne i dlatego w Senacie ta ustawa dzisiaj będzie procedowana. Mam nadzieję, że wejdzie w życie.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.