Dorota Arciszewska-Mielewczyk: FuelEU Maritime szkodzi armatorom
Dorota Arciszewska-Mielewczyk (poseł PiS) przedstawiła 14 kwietnia stanowisko Klubu Prawa i Sprawiedliwości wobec rządowego projektu ustawy dotyczącego zapobiegania zanieczyszczeniu morza przez statki. W wystąpieniu krytycznie odniosła się do wdrażania rozporządzenia FuelEU Maritime i mechanizmu ETS, wskazując na ryzyko ekonomiczne dla armatorów.
Dorota Arciszewska-Mielewczyk przypomniała, że Prawo i Sprawiedliwość już na etapie pierwszego czytania 25 marca głosowało za odrzuceniem projektu i podtrzymuje to stanowisko. Posłanka zwróciła uwagę na przewidziane przez rozporządzenie obciążenia finansowe i kary dla armatorów za emisje gazów cieplarnianych.
W przemówieniu poruszono kwestię dekarbonizacji transportu morskiego w kontekście unijnych wymogów: ambitne cele redukcji emisji mają wejść w życie do 2025 i 2030 roku, co - zdaniem mówczyni - może powodować kumulację opłat i kar, a tym samym ograniczać środki na modernizację floty.
Posłanka powołała się na sygnały od polskich armatorów i środowiska okrętowego, w tym Forum Okrętowe, Związku Armatorów Polskich i Polskiego Związku Przedsiębiorców Żeglugowych. Ich opinie wskazują na obawy o ryzyko ekonomiczne i wezwania, by środki z opłat emisyjnych były kierowane na inwestycje w zielone technologie.
Arciszewska-Mielewczyk argumentowała, że nakładanie obciążeń finansowych może zamiast przyspieszyć dekarbonizację - ją zahamować, bo „drenuje kieszenie armatorów” i zmniejsza możliwości inwestycyjne. Klub Prawa i Sprawiedliwości opowiada się za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Najważniejsze fakty
Dorota Arciszewska-Mielewczyk przypomniała, że Prawo i Sprawiedliwość już na etapie pierwszego czytania 25 marca głosowało za odrzuceniem projektu i podtrzymuje to stanowisko. Posłanka zwróciła uwagę na przewidziane przez rozporządzenie obciążenia finansowe i kary dla armatorów za emisje gazów cieplarnianych.
Dekarbonizacja a koszty
W przemówieniu poruszono kwestię dekarbonizacji transportu morskiego w kontekście unijnych wymogów: ambitne cele redukcji emisji mają wejść w życie do 2025 i 2030 roku, co - zdaniem mówczyni - może powodować kumulację opłat i kar, a tym samym ograniczać środki na modernizację floty.
Głos branży morskiej
Posłanka powołała się na sygnały od polskich armatorów i środowiska okrętowego, w tym Forum Okrętowe, Związku Armatorów Polskich i Polskiego Związku Przedsiębiorców Żeglugowych. Ich opinie wskazują na obawy o ryzyko ekonomiczne i wezwania, by środki z opłat emisyjnych były kierowane na inwestycje w zielone technologie.
Konsekwencje i stanowisko PiS
Arciszewska-Mielewczyk argumentowała, że nakładanie obciążeń finansowych może zamiast przyspieszyć dekarbonizację - ją zahamować, bo „drenuje kieszenie armatorów” i zmniejsza możliwości inwestycyjne. Klub Prawa i Sprawiedliwości opowiada się za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Dorota Arciszewska-Mielewczyk pyta o brak programu dla Polonii
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: likwidacja Rady Dialogu z Młodzieżą
Dorota Arciszewska-Mielewczyk pyta o wycofanie skargi KE
Dorota Arciszewska-Mielewczyk żąda pisemnych wyjaśnień
Dorota Ciszewska-Mielewczyk: zakaz przekazywania kwot połowowych
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Broni konsultacji z rybakami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Fritz
Roman Fritz: 80 ton „badziewia” i 20 mln PiS na propagandę
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień: Kto zagwarantuje rzetelność egzaminów z polskiego?
Marek Matuszewski
Marek Matuszewski: Dlaczego koty są dyskryminowane w ustawie?
PSL
PSL i Polska 2050: rezerwat - głos gminy przed decyzją RDOŚ
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: Węgry wybrały autonomię, nie podporządkowanie
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: Oskarża rząd Tuska o cięcia w diagnostyce
Transkrypcja
Dziękuję. Panie Marszałku, Wysokoizbo, mam przyjemność w imieniu Klubu Prawa i Sprawiedliwości wyrazić stanowisko dotyczące rządowego projektu ustawy o zmienię ustawy o zapobieganiu zanieczyszczeniu morza przez statki oraz niektórych innych ustaw. Rzeczywiście 25, pan przewodniczący powiedział, nastąpiło 25 marca pierwsze czytanie i posłowie Prawa i Sprawiedliwości byli w tej grupie, która głosowała za odrzuceniem tejże ustawy i my podtrzymujemy to stanowisko. Szanowni Państwo, gorący element dyskusji, czyli wdrożenie zapowiadanej przez Unię Europejską konieczność dekarbonizacji transportu morskiego. Słynne rozporządzenie Fuel Your Maritime zakłada między innymi, że do 2025 roku statki zawijające do portów na Starym Kontynencie będą musiały zmniejszyć o 2% średnioroczną emisję gazów cieplarnianych. W 2030 roku wskaźnik ten ma wynieść już 6%. Niespełnienie tych warunków powodować będzie nakładanie kar administracyjnych dla armatorów. Nakładanie na armatorów obciążeń finansowych i karanie ich za emisję CO2, czy to w postaci opłat z tytułu ETS, czy implikowanych przez regulacje Fuel Your Maritime w obecnej formie jest szkodliwe dla samego procesu dekarbonizacji, a o takim mówimy, dlatego że drenuje kieszenie armatorów z funduszy, które mogły być przeznaczone na ograniczenie emisyjności swojej floty przez jej modernizację. Chciałam zaznaczyć, że Grupa Posłów Prawa i Sprawiedliwości skierowała swego czasu do Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotyczący przepisów ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji ETS. Domagamy się zbadania konstytucyjności przepisów, które stanowią podstawę funkcjonowania unijnego systemu ETS, ponieważ obciążają one Polaków wysokimi kosztami i jest szkodliwa dla polskiej gospodarki. Powinny być po prostu wylądować w śmietniku. Zaznaczam, że do tego jeszcze dołożyły się propozycje ambitne, w cudzysłowiu pani sekretarz stanu minister klimatu i środowiska Urszuli Zielińskiej, która sama zgłaszała redukcję emisji gazów cieplarnianych do 90% do 2040 roku w całej Unii Europejskiej. Kolejne obszary naszego życia gospodarczego są obciążane kosztami dekarbonizacji i jednostkami CO2. Nakładanie na polscy armatorzy, bo to nakładanie wszystkich kar się kumuluje oczywiście i obniża to efektywność i ekonomiczność działania naszych armatorów. Polscy armatorzy oraz przedstawiciele przemysłu okrętowego, m.in. forum okrętowe, wskazują krytyczne i pełne obaw podejście do rozporządzenia fuel to maritime, wskazując na wysokie ryzyko ekonomiczne. Środowisko rozumie potrzebę dekarbonizacji, ale sposób implementacji jest uważany za szkodliwy dla branży. Szacuje się, że po uruchomieniu fuel to maritime armatorzy i operatorzy statków mogą zapłacić łącznie bardzo wysokie kary, co obciąży głównie firmy operujące starszymi jednostkami. Eksperci ostrzegają, że nowe regulacje, w tym fuel to maritime, mogą prowadzić do wzrostu kosztów transportu, co przełoży się na drożyznę w gospodarce. Polskie środowisko morskie postuluje, aby środki z opłat emisyjnych ETS-u i car fuel EU były przeznaczone na inwestycje w zielone technologie w europejskich stoczniach. Regulacje zawarte w pakcie klimatycznym FIT for 55, zdaniem ekspertów, powinny zostać zweryfikowane w nowej strategii Komisji Europejskiej zwane Clean Industrial Deal. Szanowni państwo, ja chciałam w toku prac, oczywiście kontaktujemy się z różnymi organizacjami, które reprezentują armatorów i przedstawicieli gospodarki morskiej. Chciałam podziękować Polskiemu Związkowi Przedsiębiorców Żeglugowych, Związkowi Armatorów Polskich, Forum Okrętowemu, którzy przetłużyli swoje opinie, realnie spojrzeli na sprawę, ale przede wszystkim zawsze składają propozycje swoich rozwiązań. Znając tendencję w Unii Europejskiej, można się spodziewać, że te kary i wzrost kosztów dla armatorów, co przełoży się również na ceny dla klientów i konsumentów, można się spodziewać, że to dopiero początek i że w kolejnych latach nastąpi dalsze zaostrzenie norm i spowoduje ogromne koszty dla całej branży. Ostatecznie zapłacą za to konsumenci, jak wspomniałam. Prawo i Sprawiedliwość zostaje przy swoim stanowisku, aby odrzucić ten projekt w pierwszym czytaniu i nie poddawać go w ogóle dalej pod dyskusję. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.
---
---