Anna Gembicka: Platforma nie lubi wsi. Grozi likwidacją dopłat
Anna Gembicka powiedziała, że Platforma "zwyczajnie nie lubi wsi" i oskarżyła ją o pogardę wobec "normalnych ludzi". Ostrzegła, że według propozycji budżetowych Serafina rolnicy mogą stracić dopłaty, jeśli nie przyjmie się nielegalnych imigrantów.
Anna Gembicka wskazała kluczowe zarzuty wobec Platformy - pogardę wobec mieszkańców wsi oraz powiązanie dopłat rolniczych z politycznymi warunkami przedstawionymi w budżecie Serafina.
Gembicka oceniła, że budżet Serafina to likwidacja wspólnej polityki rolnej, zmniejszenie puli o 85 miliardów euro i wprowadzenie zasady pieniądze za posłuszeństwo. Przekonywała, że proponowane zmiany zagrażają interesom rolników.
Z jej wypowiedzi wynika, że dopłaty mają być uzależnione od zgody na przyjęcie nielegalnych imigrantów oraz realizacji postulatów klimatycznych, dobrostanu zwierząt i zwiększenia dostępu osób LGBT do ziemi rolnej. Według niej to oznacza ograniczenie środków na rozwój obszarów wiejskich.
Gembicka przypomniała słowa kampanijnego doradcy Trzaskowskiego i krytykowała wypowiedzi Gortata dotyczące praw wyborczych mieszkańców wsi. Apelowała do rządu, żeby przekonał Serafina do zmiany propozycji i podjął działania na rzecz rolników.
Najważniejsze tezy wypowiedzi
Anna Gembicka wskazała kluczowe zarzuty wobec Platformy - pogardę wobec mieszkańców wsi oraz powiązanie dopłat rolniczych z politycznymi warunkami przedstawionymi w budżecie Serafina.
Krytyka budżetu Serafina
Gembicka oceniła, że budżet Serafina to likwidacja wspólnej polityki rolnej, zmniejszenie puli o 85 miliardów euro i wprowadzenie zasady pieniądze za posłuszeństwo. Przekonywała, że proponowane zmiany zagrażają interesom rolników.
Warunki przyznawania środków i skutki dla wsi
Z jej wypowiedzi wynika, że dopłaty mają być uzależnione od zgody na przyjęcie nielegalnych imigrantów oraz realizacji postulatów klimatycznych, dobrostanu zwierząt i zwiększenia dostępu osób LGBT do ziemi rolnej. Według niej to oznacza ograniczenie środków na rozwój obszarów wiejskich.
Wzmianki o politykach i apel do rządu
Gembicka przypomniała słowa kampanijnego doradcy Trzaskowskiego i krytykowała wypowiedzi Gortata dotyczące praw wyborczych mieszkańców wsi. Apelowała do rządu, żeby przekonał Serafina do zmiany propozycji i podjął działania na rzecz rolników.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Gembicka: dopłaty do kukurydzy i zwiększenie akcji kredytowej
Anna Gembicka ostrzega przed skutkami umowy z Mercosur
Anna Gembicka: Niemieckie fundacje rządzą polską polityką
Anna Gembicka: Zakaz pasz GMO może zagrozić drobiarstwu
Anna Gembicka: krytyka usunięcia fotografii powstańców z muzeum
Anna Gembicka apeluje: nie porównywać Polaków do zwierząt
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk chce wywoływać dobre emocje, nie tanie sensacje
Donald Tusk
Donald Tusk ostrzega: to nie są proste wybory
PiS
P. Czarnek: To nie czas na gierki polityczne
Magdalena Biejat
Magdalena Biejat krytykuje pokazówkę na granicy i broni niedźwiedzi
Donald Tusk
Donald Tusk: 6 sierpnia pan Nawrocki zostanie zaprzysiężony
Donald Tusk
Donald Tusk: musi myśleć trzy kroki dalej
Transkrypcja
Platforma zwyczajnie nie lubi wsi. Pogarda wobec normalnych ludzi. Jeśli nie przyjmiemy nielegalnych imigrantów, rolnicy nie dostaną dopłat. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, zgłaszam wniosek przeciwny, bo wszyscy wiedzą, czym są podektowane decyzje i te propozycje budżetu. Wszyscy wiedzą, że rolnicy są solą wokół Platformy Obywatelskiej. Nawet kampanijny doradca Trzaskowskiego przyznał, że Platforma zwyczajnie nie lubi wsi. A ich pupil Gortat oburzał się, że mieszkańcy wsi i małych miasteczek nadal mają prawa wyborcze. I to nie są wpadki, to jest ich filozofia. Pogarda wobec normalnych ludzi. Budżet Serafina to likwidacja wspólnej polityki rolnej, zmniejszenie puli o 85 miliardów euro i wprowadzenie zasady pieniądze za posłuszeństwo. Jeśli nie przyjmiemy nielegalnych imigrantów, rolnicy nie dostaną dopłat. Jeśli nie zgodzimy się na politykę klimatyczną, nie będzie pieniędzy na dobrostan zwierząt. Jeżeli nie zwiększymy dostępu osób LGBT do ziemi rolnej, tak, taki postulat Unia też podnosi jako poważny problem, nie będzie środków na rozwój obszarów wiejskich. Apeluję do rządu, weźcie się do pracy i przekonajcie Serafina, żeby zmienił tą propozycję.