Karol Nawrocki: Powstanie styczniowe przestrogą przed imperium zła
Karol Nawrocki w przemówieniu przypomniał, że powstanie styczniowe było zrywem godności i budowy niepodległości oraz wezwał do pamięci historycznej jako fundamentu suwerenności. Wskazał, że imperium kontratakuje i zaznaczył współczesne zagrożenie ze strony Rosji pod przywództwem Wladimir Putin.
Przywołał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego i opisał powstanie styczniowe jako zryw godności inspirowany ideałami I Rzeczpospolitej i Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Przypomniał liczby uczestników i ofiar - około 200 tysięcy powstańców, 20 tysięcy poległych oraz 700 zamordowanych w publicznych egzekucjach.
Wskazał na symbolikę zrywów — powstańcza tarcza z miejscem dla polskiego orła, litewskiej pogoni i Michała Archanioła oraz postacie takie jak Zygmunt Sierakowski i Wincenty Kalinowski. Przypomniał udział Litwinów i Rusinów oraz cytował Romualda Trauguta o celu powstania - odzyskaniu niepodległości i powrocie do porządku miłości chrześcijańskiej.
Zwrócił uwagę, że "imperium kontratakuje" i że to nie historyczni carowie czy Stalin, ale Wladimir Putin reprezentuje dziś podobne mechanizmy agresji. Mówił o mordach na Ukrainie, destabilizacji regionu i polityce dzielenia narodów, podkreślając konieczność obrony niepodległości i suwerenności.
Wyraził radość ze wspólnego upamiętnienia wraz z panem prezydentem Nausedą i powitał przedstawicieli wolnego narodu białoruskiego. Zakończył przemówienie życzeniem błogosławieństwa dla wolnej Polski, Litwy, Ukrainy i wolnego narodu białoruskiego oraz hołdem dla powstańców styczniowych.
Najważniejsze ustalenia
Przywołał słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego i opisał powstanie styczniowe jako zryw godności inspirowany ideałami I Rzeczpospolitej i Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Przypomniał liczby uczestników i ofiar - około 200 tysięcy powstańców, 20 tysięcy poległych oraz 700 zamordowanych w publicznych egzekucjach.
Dziedzictwo i symbole
Wskazał na symbolikę zrywów — powstańcza tarcza z miejscem dla polskiego orła, litewskiej pogoni i Michała Archanioła oraz postacie takie jak Zygmunt Sierakowski i Wincenty Kalinowski. Przypomniał udział Litwinów i Rusinów oraz cytował Romualda Trauguta o celu powstania - odzyskaniu niepodległości i powrocie do porządku miłości chrześcijańskiej.
Współczesne zagrożenia
Zwrócił uwagę, że "imperium kontratakuje" i że to nie historyczni carowie czy Stalin, ale Wladimir Putin reprezentuje dziś podobne mechanizmy agresji. Mówił o mordach na Ukrainie, destabilizacji regionu i polityce dzielenia narodów, podkreślając konieczność obrony niepodległości i suwerenności.
Solidarność i błogosławieństwa
Wyraził radość ze wspólnego upamiętnienia wraz z panem prezydentem Nausedą i powitał przedstawicieli wolnego narodu białoruskiego. Zakończył przemówienie życzeniem błogosławieństwa dla wolnej Polski, Litwy, Ukrainy i wolnego narodu białoruskiego oraz hołdem dla powstańców styczniowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki w Kłobucku: Broni wartości chrześcijańskich
Karol Nawrocki: o przyszłości Polski i centralnym porcie
Karol Nawrocki odrzuca kandydata Platformy i wzywa do mobilizacji
Karol Nawrocki zapowiada Fundusz Technologii Przełomowych 5 mld zł
Karol Nawrocki w Suchej Beskidzkiej: O krzyżu i Zielonym Ładzie
Karol Nawrocki w Lublinie wzywa do zwycięstwa 18 maja
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Henryk Kowalczyk
Henryk Kowalczyk: Wprowadzić program LOCHA+
Sejm RP
Roman Fritz: 'tajny plan UE' dla Ukrainy i milczenie MSZ
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Polska wieś ma prawo do równego życia
Daniel Obajtek
Daniel Obajtek: Orlen ma ratować polskie rolnictwo
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Polska wieś ma prawo do równego życia
Artykuły
Artykuł
Marzec 2025: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Listopad 2024: szpitale, NFZ i polityczny spór o rachunek za leczenie
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Transkrypcja
Ekscelencje, ambasadorzy, drodzy oficerowie Wojska Polskiego, drodzy żołnierze, szanowni państwo, jeśli na jakimkolwiek odcinku człowiek albo naród jest skrępowany łańcuchami, gdy nie może wyrażać swojego zdania, swojej opinii, wyrażać swojej kultury, swojej pracy, spowity jest w istocie stalowym gorsetem, to wówczas wystarczy przyzwoitość, ludzka przyzwoitość, poczucie honoru i godności, aby zrobić wszystko, żeby z tych stalowych gorsetów i łańcuchów się oswobodzić. To słowa kardynała Stefana Wyszyńskiego w polemice, w homilii z okazji setnej rocznicy wybuchu powstania styczniowego, które oddają istotę wybuchu powstania styczniowego, które było zrywem godności i chęci budowania niepodległości. Powstańcy walczyli też dlatego, bo pamiętali pierwszą Rzeczpospolitą, Rzeczpospolitą Obojga Narodów, Rzeczpospolitą, która była wspólnym domem Polaków, Litwinów, Rusinów, była wspólnym domem i tylko taką znali powstańcy idąc do walki. Nie znali państw z wieku XX, ale przywiązani byli do ideałów pierwszej Rzeczpospolitej, Rzeczpospolitej Obojga Narodów, która dawała możliwość realizowania aspiracji wielu narodów. Do wybuchu powstania styczniowego potrzebna była też odwaga, jak przy każdym powstaniu, przy każdym zrywie, przy każdej insurekcji. Nie zabrakło powstańcom odwagi, a najlepszym tego przykładem jest warszawska Cytadela, która powstała przecież 30 lat przed wybuchem powstania styczniowego. Powstała po wybuchu powstania listopadowego. Zdawali sobie sprawę z tego, jakie represje mogą ich spotkać w momencie, gdy zapragną wolności i zaczną walkę o niepodległość. Poczucie godności, honor, myśl o pierwszej Rzeczpospolitej, Rzeczpospolitej Obojga Narodów i odwaga sprawiły, że do walki ruszyło 200 tysięcy powstańców. Od Warty po Niemen i po Dniepr. 20 tysięcy z nich straciło swoje życie, a 700 zamordowano w publicznych egzekucjach i w Warszawie i w Wilnie. Tak, to ta krew, która do dnia dzisiejszego buduje nasze poczucie niepodległości i suwerenności, która stała się jednym z fundamentów historycznych odbudowy II Rzeczpospolitej, dla której powstańcy styczniowi byli punktem odniesienia. Jak mówił dowódca powstania styczniowego Romuald Traugut, to powstanie wybuchło tylko, tylko po to, aby odzyskać niepodległość i aby wrócić. Wrócić do porządku miłości chrześcijańskiej. Wrócić do porządku uszanowania prawa i wszelkiej sprawiedliwości w ramach Rzeczpospolitej. Obok Romualda Trauguta, księdza Stanisława Brzoski, bili się nasi bracia Litwini i Rusini i na Żmudzi i w Wilnie. Do dziś symbolami tych zrywów i tych walk pozostają z jednej strony Zygmunt Sierakowski, pochowany zresztą w Wilnie, i Wincenty Kalinowski, który budził naród białoruski do niepodległości i cieszę się, że są z nami dzisiaj przedstawiciele wolnego narodu białoruskiego, których serdecznie witam. Symbolem tego zrywu była też powstańcza tarcza i pieczęć, w której było miejsce, tak jak w całej I Rzeczpospolitej, dla polskiego orła, dla litewskiej pogoni i dla Michała Archanioła, który był i pozostaje symbolem dzisiaj Ukrainy i całej, drodzy Państwo, Rusi. Oto była ta walka. Dlatego jestem dumny i cieszę się, że dzisiaj wspólnie z panem prezydentem Nausedą, z przedstawicielami wolnego narodu białoruskiego, mówimy w prawdzie o historii, mówimy o pamięci, ale stajemy w obliczu czasów, w których imperium kontratakuje. Imperium kontratakuje i nie jest to już Aleksander I, ani Aleksander II, ani Czar Mikołaj. Nie jest to już Józef Stalin, tylko jest to Wladimir Putin. Niby inna Rosja, ale wciąż w swoich mechanizmach działania, wciąż ta sama Rosja, która morduje ludzi na Ukrainie, która destabilizuje sytuację w naszym regionie, która wciąż nie wyobraża sobie innego prowadzenia relacji międzynarodowych, jak tylko dzielić narody między sobą i walczyć o to, abyśmy zostali zdominowani w jakikolwiek sposób. Dziś chcemy powiedzieć, że bardzo szanujemy naszą wolność, niepodległość i suwerenność i nigdy jej nie oddamy, bo po to ginęli też powstańcy styczniowi. Imperia upadają, a wolność trwa i zawsze zwycięży. Niech Bóg błogosławi wolnej i niepodległej Polsce. Niech Bóg błogosławi wolnej Litwie. Niech Bóg błogosławi wolnej Ukrainie i wolnemu narodowi białoruskiemu. Cześć i chwała powstańcom styczniowym. Dziękujemy Panie Prezydencie. Szanowni Państwo, głos zabierze Prezydent Republiki Litewskiej, Jego Ekscelencja Pan Gitanas Nauseda. Wasza Ekscelencja, Panie Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej, Szanowna Pani Marto, Ekscelencje, Szanowni Uczestnicy Uroczystości. Spotykamy się dziś w miejscu o głębokim znaczeniu historycznym. Od chwili pojawienie się, te mury, niczym nagrobek, miały przygniatać milujących wolność Polaków. Obficie zrzeszonych krwią patriotów ostrzegały przed stajaniem oporu. Wymuszały posłuszeństwo oraz narzucały podporządkowanie i adaptację. Dziś wszyscy jesteśmy świadkami, że mroczne zamierzenie Imperium Rosyjskiego i jeszcze straszniejsze czyny jego następców spełzły na niczym. Wielolekowa, agresywna ekspansja militarna, brutalny ucisk, propaganda, egzekucje oraz deportacje okazały się bezskuteczne. Polska pozostaje żywa, wolna i niepodległa. Nie zginęła, nie uległa i przetrwała wszystkie próby, którym została poddana. Przetrwała również Litwa. Wytrwaliśmy po to, aby dziś, zainspirowani bohaterami naszej wspólnej historii razem z narodem polskim, móc śmiało spoglądać w przyszłość. Litwa i Polska to bratnie narody, które doskonale rozumieją, czym jest utrata wolności, walka o jej odzyskanie oraz konieczność jej obrony. Powstanie, które wybuchło 163 lata temu i które dziś wspólnie upamiętniamy, nie jest dla nas jedynie odległym echem przeszłości. Jego pamięć przywija się przez święte karty z naszych dziejów. Od odrodzenia niepodległych państw, okresu okupacji i ucisku totalitarnego, poprzez opór, ruchy dysydenckie, lata odzyskania godności narodowej, aż po czasy współczesne. W kontekście powstania, Cytadela Warszawska staje się symbolem wolności, która pokonała wszelkie przeszkody i ostatecznie zwyciężyła. Powstanie styczniowe jest częścią każdego z nas. Przypomina ono, że wolność nie jest dana raz na zawsze ani nie stanowi oczywistej należności. Nikt nie może nam jej oferować, trzeba na nią nieustannie zasługiwać. Każdego dnia, tygodnia, miesiąca i roku należy podejmować działania na jej rzecz. W przeciwnym razie cena wolności może wzrosnąć do poziomu trudnego do udźwignięcia. Dziś sięgając po manifest powstania styczniowego, który wzywa do ostatniej bitwy cywilizacji europejskiej przeciwko dzikiemu warzywanieństwu Azji, dostrzegamy Rosję, która po raz kolejny otwarcie zagraża całemu cywilizowanemu światu, zachodniemu dziedzictwu oraz wszystkim krajom milującym wolność, które odmawiają podporządkowanie się i uległości. Dążąc do odbudowy swojego imperium, Rosję od niemal czterech lat prowadzi brutalną agresję przeciwko Ukrainie. Atakuje to, czego najbardziej nie znosi. Idei wolności. Tej samej idei, która stanowi podstawę Litwy, Polski oraz wszystkich państw opierających swoje istnienie na wartościach demokratycznych. Dziś jesteśmy celem wspólnego wroga. Nasza odwaga, siła i osiągnięcia stanowią zagrożenie dla kremlowskiego dyktatora, który milionom zniewolonych ludzi może zaoferować jedynie dalsze cierpienie, coraz więcej żalu i wyrzeczeń. Jesteśmy niewygodni, ponieważ przypominamy, że zawsze istnieje możliwość sprzeciwu, nieugiętości oraz budowania społeczeństwa i państwa opartych na godności człowieka. Jesteśmy godnymi spadkobiercami powstańców styczniowych i mamy obowiązek nimi pozostać. Panie Prezydencie, drogi Karolu, serdecznie dziękuję za zaproszenie mnie na tę głęboko wzruszającą uroczystość przy pomniku zamordowanych bohaterów. Z niecierpliwości oczekuję naszego jutrzejszego spotkania w Wilnie, które również odbędzie się pod znakami Orła, Pogoni i Archanioła. Nie mam wątpliwości, że my, Litwa i Polska, będziemy nadal konsekwentnie rozwijać strategiczne partnerstwo oraz niestrudzenie działać na rzecz wolności. Życzę, aby powstanie styczniowe, w którym pod jednym sztandarem wspólnie walczyli Litwini, Polacy, Białorusini i Ukraińcy, stało się trwałym źródłem inspiracji dla ostatecznego wyzwolenia naszego całego regionu. UŻMUSU IRIUSU LAJSER za naszą i Waszą wolność. Dziękujemy, Panie Prezydencie. Dziękujemy.