Iwona Karolewska: Konwencja PiS to festiwal hipokryzji
Iwona Karolewska skrytykowała konwencję Prawa i Sprawiedliwości oraz wystąpienie Karola Nawrockiego, nazywając je festiwalem hipokryzji i kwestionując zdolność do rozwiązania problemów energetycznych, migracyjnych i podatkowych. Zadała też pytania o finansowanie wydarzenia i realne kompetencje kandydata.
Iwona Karolewska oceniła, że konwencja i postulaty Karola Nawrockiego to "festiwal hipokryzji" i słowa bez pokrycia. Podkreśliła, że kandydat występuje jako reprezentant Prawa i Sprawiedliwości, a nie kandydat obywatelski, i zażądała konkretnych wyjaśnień w kluczowych obszarach polityki.
Karolewska wskazała na zatrzymanie transformacji energetycznej i brak środków na inwestycje, w tym elektrownie atomowe, pytając, jak kandydat zamierza obniżyć rachunki. Zwróciła uwagę na wpływ nominacji do ważnych instytucji oraz wymieniła odpowiedzialność m.in. Glapińskiego za skutki gospodarcze i inflację.
Mówczyni przypomniała o 400 tys. nielegalnych migrantów i przypadkach sprzedaży wiz, opisując patologie, które dotknęły kandydatów i studentów. Wspomniała też o wiceministrze, którego obarczono winą, i podważyła sens tworzenia nowych urzędów bez wyjaśnienia wcześniejszych afer.
Karolewska krytykowała chaos podatkowy wywołany przez Polski Ład, wskazując na setki stron zmian, spadki płac i dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców. Przypomniała wcześniejsze zapowiedzi obniżki VAT i pytała, dlaczego przez osiem lat nie podjęto realnych działań.
Iwona Karolewska zaapelowała o mówienie prawdy i pytała, kto zapłaci za "cyrk hipokryzji" z konwencji. Podkreśliła potrzebę prezydenta dbającego o wszystkich obywateli i wskazała, że tylko kandydat taki jak Rafał Trzaskowski będzie w stanie zaproponować odpowiednie nominacje do kluczowych instytucji, by uniknąć powtórki błędów przeszłości.
Najważniejsze zarzuty
Iwona Karolewska oceniła, że konwencja i postulaty Karola Nawrockiego to "festiwal hipokryzji" i słowa bez pokrycia. Podkreśliła, że kandydat występuje jako reprezentant Prawa i Sprawiedliwości, a nie kandydat obywatelski, i zażądała konkretnych wyjaśnień w kluczowych obszarach polityki.
Energia i odpowiedzialność
Karolewska wskazała na zatrzymanie transformacji energetycznej i brak środków na inwestycje, w tym elektrownie atomowe, pytając, jak kandydat zamierza obniżyć rachunki. Zwróciła uwagę na wpływ nominacji do ważnych instytucji oraz wymieniła odpowiedzialność m.in. Glapińskiego za skutki gospodarcze i inflację.
Migracja i skandale wizowe
Mówczyni przypomniała o 400 tys. nielegalnych migrantów i przypadkach sprzedaży wiz, opisując patologie, które dotknęły kandydatów i studentów. Wspomniała też o wiceministrze, którego obarczono winą, i podważyła sens tworzenia nowych urzędów bez wyjaśnienia wcześniejszych afer.
Podatki i krytyka Polskiego Ładu
Karolewska krytykowała chaos podatkowy wywołany przez Polski Ład, wskazując na setki stron zmian, spadki płac i dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców. Przypomniała wcześniejsze zapowiedzi obniżki VAT i pytała, dlaczego przez osiem lat nie podjęto realnych działań.
Wnioski i pytania o przyszłość
Iwona Karolewska zaapelowała o mówienie prawdy i pytała, kto zapłaci za "cyrk hipokryzji" z konwencji. Podkreśliła potrzebę prezydenta dbającego o wszystkich obywateli i wskazała, że tylko kandydat taki jak Rafał Trzaskowski będzie w stanie zaproponować odpowiednie nominacje do kluczowych instytucji, by uniknąć powtórki błędów przeszłości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Iwona Karolewska - ślubowanie z 13.11.2023
Iwona Karolewska - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Iwona Karolewska: Demontaż państwa autorytarnego trwa
KO - ws. zwrotu milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości
Iwona Karolewska w Sejmie: apel o badania profilaktyczne
Iwona Karolewska wzywa do powołania komisji śledczej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek: NO GŁUPEK! NO GŁUPEK, BYŚMY POWIEDZIELI!
Andrzej Duda
Andrzej Duda dziękuje polonii w Chicago i mówi o polskości
Andrzej Duda
Spotkanie Prezydenta RP ze środowiskami polonijnymi. Chicago.
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński wzywa do mobilizacji przeciw bezprawiu
Magdalena Biejat
Magdalena Biejat ostro o kandydatach prawicy: 'brednie'
VideoParlament
[PKW]: Co dalej z subwencją dla PiS - przewodniczący PKW S. Marciniak odpowiada
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu, witamy na konferencji Klubu Koalicja Obywatelska. Dzisiaj czujemy się w obowiązku, aby powiedzieć o tym, co wydarzyło się wczoraj podczas tej konwencji Prawa i Sprawiedliwości, gdzie kandydat PiSu próbował przedstawić swoje postulaty. Trzeba powiedzieć wprost, że to, co wczoraj Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło, to festiwal hipokryzji, to festiwal słów bez pokrycia. Dzisiaj chcemy również do tego bardzo jasno się odnieść. Została obnażona pewna prawda, bo od samego początku mówiliśmy, że to żaden kandydat obywatelski Karol Nawrocki, tylko kandydat Prawa i Sprawiedliwości, kandydat obywatela Jarosława Kaczyńskiego. Kiedy słyszeliśmy te słowa, jak mówiono o energii, o migracji, o podatkach, to pojawia się pytanie, jak osoby, które w tych trzech obszarach wprost przez 8 lat zaszkodziły, mogą mówić o tym, że cokolwiek są w stanie zrobić. Ja oglądając ten przekaz mam wrażenie, że Karol Nawrocki wcale nie kandyduje na prezydenta Polski, ale na świętego Mikołaja, który przedstawia postulaty, ale w realnym świecie nie chodzi o życzenia, marzenia, ale o konkretne działania. Jeśli Karol Nawrocki, kandydat PiSu, mówi o energii, a to przecież jego ludzie doprowadzili do tego, że cała transformacja energetyczna stanęła, że nie były przeznaczane środki na powstawanie chociażby elektrowni atomowych, no to w jaki sposób dzisiaj chce zmienić rachunki Polek i Polaków, skoro to pan Glapiński również za to odpowiada. Jeśli kandydat Karol Nawrocki mówi o migracji, a tak naprawdę nie zrobiono w tej kwestii nic, tylko dochodziło do zarządów Prawa i Sprawiedliwości sprzedawania nielegalnych wiz, więc to w jaki sposób konkretnie, panie Nawrocki, może pan odpowie konkretnie, w jaki sposób jest pan w stanie sobie z tym problemem poradzić. No i trzeci obszar, podatki. No jak środowisko, które zniszczyło system podatkowy, które doprowadziło do chaosu w naszym kraju związanego z polskim nieładem, środowisko, które tak naprawdę drenowało polskich przedsiębiorców, może mówić o podatkach. To naprawdę szczyt hipokryzji i apeluję, abyście państwo mówili po prostu prawdę. A ja postawię jeszcze jedno ważne pytanie. Kto za to wszystko zapłacił? Czy zapłacił za to komitet wyborczy? Czy zapłaciło za to Prawo i Sprawiedliwość? Panie Karolu, kto płaci za ten cyrk hipokryzji? Szanowni Państwo, w związku z tym, co się wydarzyło wczoraj, my mamy do pana kandydata Nawrockiego proste pytania. Pytam na przykład, czy pan kandydat Nawrocki kandyduje na urząd prezydenta, czy szefa Urzędu Regulacji Energetyki? Bo jeżeli pan Nawrocki uważa, że od prezydenta zależą ceny energii w Polsce, to ja mam pytanie, co przez 10 lat robił prezydent Duda? Dlaczego ceny energii w Polsce tak wzrosły? Skoro to kompetencja prezydenta, dlaczego prezydent Duda się z tego nie wywiązywał przez ostatnie 10 lat, mając swój rząd? Tak naprawdę od prezydenta zależy nominowanie kandydata na szefa Narodowego Banku Polskiego. No i takim kandydatem był pan Glapiński, który doprowadził do hiperinflacji wspólnie z rządem PiSu. My w tej chwili przywracamy ceny energii. Fachowcy twierdzą, że ceny energii się regulują, że one będą obniżane i w końcu będzie porządek. Tylko taki kandydat jak Rafał Trzaskowski będzie w stanie zaproponować dobrego kandydata na prezydenta Narodowego Banku Polskiego, żeby ta sytuacja z hiperinflacją się nie powtórzyła. Kolejna sytuacja migranci. Jaki oni Urząd do Spraw Kontroli Migracji chcą tworzyć? Chyba, że chcą jeszcze dalej rozliczać swoje afery sprzed paru lat. Kiedy to 400 tysięcy nielegalnych migrantów przybyło do Polski. Kiedy wizy z orzełkiem polskie były sprzedawane na bazarze w Nigerii. Kiedy studenci nie mogli przyjechać do naszego kraju na studia, ponieważ nie stać ich było na zapłacenie łapówki. A kiedy się afera wydała, o wszystko oskarżono swojego wiceministra Wawrzyka, który bardzo, bardzo trudno to przeżył. Był w bardzo trudnej sytuacji, będąc obarczonym całą winą za tą patologię, którą tworzyło PiS. Kolejna rzecz. To kiedy Karol Nawrocki mówił wczoraj o nowych i prostych ustawach podatkowych, to jak wspominał o obniżce VAT-u do 22%. To mamy pytanie do kandydata na prezydenta, Karola Nawrockiego, czy jego zainteresowanie sprawami Polek i Polaków naprawdę zaczęło się równocześnie z jego kampanią prezydencką. Bo o obniżeniu VAT-u mówiła Beata Szydło w 2015 roku. Mieli na to 8 lat i to wiele lat świetnej koniunktury. Dlaczego tego nie zrobili? I dlaczego wprowadzali podwyżki VAT-u, w tym ostatnią, w 2020 roku. Pragnę również przypomnieć, że to Mateusz Morawiecki wraz z rządem Prawa i Sprawiedliwości jest odpowiedzialny za Polski Ład, która to miała być wielka reforma, która wprowadziła wielki chaos i problemy z interpretacją, a także wiele błędów. To było 225 stron, setek zmian w ustawach i regulacjach. To z dnia na dzień wywróciło do góry nogami życie Polek i Polaków, a także polskich przedsiębiorców. Nauczyciele w pierwszy miesiąc, odkąd Polski Ład wszedł w życie, dostali setki złotych mniej. Po prostu z dnia na dzień, co Prawo i Sprawiedliwość musiała poprawiać na kolanie. I to Polski Ład spowodował gigantyczny chaos i wręcz stworzenie nowego podatku i przekształcenie składki zdrowotnej w podatek, za który zapłacili wszyscy obywatele, a najbardziej przedsiębiorcy. I to samo, jeżeli chodzi o wszechobecną drożyznę. To bardzo dobrze, że prezydent Karol Nawrocki wspomina o tej drożyźnie, którą zawdzięczamy PiSowi. Bo to za rządów PiS-u 48% skumulowanej inflacji. Jak dla nas wczorajsza konwencja wyglądała bardziej jak lista porażek rządu Prawa i Sprawiedliwości. Szanowni Państwo, można by powiedzieć, że Pan Karol Nawrocki i całe jego polityczne środowisko mieli 8 długich lat. I co się okazuje? Że dzisiaj tak naprawdę wszystko jest do naprawy. Czyli co? Kurtyna opadła. Pokazujecie, że nie zrobiliście nic, że doprowadziliście do chaosu. Dzisiaj w obecnej sytuacji potrzebujemy prezydenta, który zadba o wszystkich w naszym kraju. Który zadba o bezpieczeństwo, a nie będzie uprawiał festiwal hipokryzji. Bo Pan, Panie Nawrocki, wyszedł Pan wczoraj swoją konwencją, zanudził wszystkich, ale jakbyśmy chcieli wycisnąć coś ważnego. Coś, co realnie można by było zrobić. Coś, gdzie Pan miałby jakąkolwiek sprawczość, to okazuje się, że nic takiego nie ma. Po prostu wykonał Pan wczoraj polecenie z Nowogrodzkiej. Napisał Panu to prezes, Pan wyszedł, odczytał scenariusz. Nie na to zasługują Polki i Polacy. Dziękuję bardzo.