Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Sławomir Skwarek o Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Sławomir Skwarek o Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Sławomir Skwarek mówił o Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych i hołdzie dla żołnierzy podziemia antykomunistycznego. Zajął stanowisko upamiętniające ich poświęcenie i przypomniał inicjatywę ustawodawczą prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz propozycję daty przez prezesa IPN Janusza Kurtykę.

Najważniejsze informacje


- Sławomir Skwarek przypomniał, że 1 marca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Wskazał na genezę święta i rolę inicjatywy ustawodawczej oraz datę związaną z wykonaniem wyroku śmierci w mokotowskim więzieniu.

Bilans ofiar i kontekst historyczny


- W wystąpieniu podkreślił, że w walkach podziemia niepodległościowego z władzą komunistyczną zginęło około 9 tysięcy konspiratorów, a kolejnych kilka tysięcy zostało zamordowanych w wyniku sfingowanych procesów. Przypomniał także o ofiarach w katowniach UB i o długim milczeniu wobec ich losu.

Bieg Pamięci i działania społeczne


- Opisał dziesiąty jubileusz Biegu Pamięci organizowany przez Fundację Wolność i Demokracja, wymieniając miejscowości województwa lubelskiego, gdzie odbywał się bieg. Zwrócił uwagę na akcje towarzyszące, takie jak oddawanie krwi i zbiórkę pod hasłem Biegniemy dla Ciebie Ukraino z pomocą, oraz na udział tysięcy biegaczy i wolontariuszy.

Postacie lokalne i symbolika


- Wskazał na lokalnych bohaterów związanych z Lubelszczyzną — major Marian Bernaciak-Orlik, Józef Franczak-Lalek i Antoni Dołęga — oraz wyjaśnił symbolikę długości biegu 1963 metrów odnoszącą się do daty śmierci Franczaka-Lalka. Przypomniał o najdłużej ukrywającym się żołnierzu, który zmarł w 1982 roku.

Zakończenie i apel pamięci


- Wyraził dumę z osobistego udziału, także wraz z młodzieżą klas mundurowych, i zakończył wystąpienie apelem pamięci. Cześć ich pamięci!

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. 1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Święto upamiętniające żołnierzy podziemia niepodległościowego, antykomunistycznego i antysowieckiego. Inicjatywę ustawodawczą, o czym warto pamiętać i przypominać, podjął prezydent Lech Kaczyński. 1 marca to data, którą zaproponował prezes IPN Janusz Kurtyka w nawiązaniu do wykonanego tego dnia wyroku kary śmierci w mokotowskim więzieniu Katowni na siedmiu członkach Rzeszenia Wolność i Niezawisłość. W walkach podziemia niepodległościowego z władzą komunistyczną zginęło około 9 tysięcy konspiratorów. Kolejnych kilka tysięcy zostało zamordowanych w wyniku sfingowanych procesów. Wielu zmarło w katowniach UB. Tak, historia o nich długo milczała, ponieważ żyli prawem wilka. 10 lat temu grupa pasjonatów i działaczy społecznych zorganizowała tropem wilczym Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Dziś Fundacja Wolność i Demokracja jest organizatorem największego w Polsce biegu pamięci. Oddają hołd niezłomnym organizatorzy, ale przede wszystkim tysiące biegaczy, których łączy wspólna idea Bieg Ku Pamięci. Akcją towarzyszącą imprezie z oddawaniem daru najcenniejszego krwi czy zbiórki, jak w bieżącym roku pod nazwą Biegniemy dla Ciebie Ukraino z pomocą. Dęblin, Firlej, Jabłonna, Lublin, Łuków, Opole Lubelskie, Puławy, Sobieszyn, Stanisz czy Świderki to niektóre tylko miejscowości województwa lubelskiego, w których odbył się dziesiąty jubileuszowy bieg. Jestem dumny, że mogłem wziąć w nim udział osobiście, wspólnie z młodzieżą klas mundurowych zespołu szkół w Sobieszynie. W tej okolicy ukrywał się i walczył major Marian Bernaciak-Orlik. Na Lubelszczyźnie zginął w 1963 roku Józef Franczak-Lalek. Dlatego bieg liczy symboliczne 1963 metry. Ziemia Łukowska to teren konspiracyjny działalności Antoniego Dołęgi. Nigdy się nie ujawnił, nigdy się nie poddał. Ukrywany i wspierany przez lokalną społeczność, w szczególności gminy Trzebieszów. Zmarł dosłownie z bronią u nogi w 1982 roku. To najdłużej ukrywający się żołnierz konspiracyjnej, antykomunistycznej, niepodległościowej konspiracji. Zasługuje, by zostać głównym bohaterem kolejnego, dłuższego biegu. Jak Inka i wielu innych zachował się tak jak trzeba. Cześć ich pamięci!