Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Robert Kwiatkowski o braku strategii dla uchodźców

Robert Kwiatkowski o braku strategii dla uchodźców

Robert Kwiatkowski mówił w Sejmie o potrzebie jasnej strategii pomocy uchodźcom i krytycznie odniósł się do przedłożenia rządowego. Zwrócił uwagę, że projekt nie zawiera planów działania na najbliższe miesiące i wymaga uzupełnień.

Najważniejsze zastrzeżenia


Robert Kwiatkowski przypomniał, że koło, które reprezentuje, odnosi się z aprobatą do projektu, ale podkreślił obowiązek Sejmu dokładnej analizy. Wskazał, że w przedłożeniu rządowym brakuje odpowiedzi na kluczowe pytania i strategii postępowania w krótkim terminie.

Scenariusze i planowanie


Mówca zaapelował o rozważenie różnych scenariuszy, także tych mniej optymistycznych, i przygotowanie rozwiązań na wypadek zwiększenia napływu uchodźców. Pytał o sposoby zagospodarowania, zapewnienia dachu nad głową, dostępu do edukacji i możliwości zatrudnienia.

Rola samorządów i organizacji pozarządowych


Kwiatkowski zwrócił uwagę, że administracja rządowa nie poradzi sobie sama i wezwał do szerszego myślenia o roli samorządów oraz wsparciu trzeciego sektora. Podkreślił potrzebę finansowego i organizacyjnego wspomagania organizacji pozarządowych, aby lepiej wykorzystywać ich energię i doświadczenie.

Współpraca z biznesem i sektorami dotkniętymi kryzysem


Poseł wskazał na konieczność zaangażowania biznesu, żeby rynkowe mechanizmy wspierały rozwiązanie wyzwań. Jako przykład przywołał sytuację hotelarstwa, które jednocześnie ucierpiało po COVID i stoi przed nowymi zadaniami związanymi z przyjęciem dużej liczby osób.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, to rzeczywiście dość nieczożynna sytuacja, w której także koło parlamentarne PPS, które mam zaszczyt reprezentować, z aprobatą odnosi się do projektu ustawy i przedłożenia rządowego. Rozumiemy, że czas jest niezwykły. Rozumiemy też, że potrzebne są kolejne nowelizacje po to, żeby lepiej administracja rządowa, żeby państwo polskie dostosowało się do wymogów chwili. Ale nie zwalnia nas to Wysoki Sejmie z obowiązku myślenia i przeanalizowania tego, co można byłoby zrobić lepiej i jak inaczej podejść do tych problemów, które z każdym dniem przynosi życie. I chciałem panu ministrowi zwłaszcza zadedykować takie dwa pytania i podzielić się tą refleksją z Wysoką Izbą. Po pierwsze, brakuje zresztą takich rozwiązań w tym przedłożeniu rządowym. Nie ma odpowiedzi na pytanie, ani nie ma strategii postępowania w najbliższej przyszłości. Czyli nie odczytuję tutaj żadnych planów, ani nawet sposobu myślenia, który byłby do zastosowania za trzy miesiące na przykład. Odpowiedzmy sobie, a przynajmniej próbujmy odpowiedzieć na pytanie, jak sytuacja będzie wyglądać za trzy miesiące. Nie jesteśmy tutaj ani ci z prawej, ani ci z lewej jasnowidzami i nie wiemy na pewno, ale wiemy, że możemy przewidzieć różne scenariusze. Odłóżmy na chwilę te najbardziej optymistyczne. Zastanówmy się nad czarnymi scenariuszami. Zastanówmy się i próbujmy udzielać odpowiedzi na pytanie, co będzie w sytuacji, w której liczba ochodźców będzie na przykład się zwiększała. Jak zagospodarować w związku z tym tych ludzi. Jak zapewnić im nie tylko dach nad głową, ale także, o tym pan minister był uprzejmy, wspomnieć, jakieś warunki edukacji. Jak zapewnić pracę. Jak rozwiązać te problemy. To po pierwsze. Drugie pytanie i właściwie uwaga, którą chciałem Radzie Ministrów, jak rozumiem, zadedykować, to taka refleksja dotycząca innych niż rządowych sektorów, czy części państwa polskiego. Bo rząd, administracja rządowa sama nie rozwiąże tych wszystkich problemów. Nie ma takiej możliwości. I nie chodzi o rząd Prawa i Sprawiedliwości, czy jakikolwiek inny. Brakuje mi tutaj, zresztą pan poseł Protas już o tym wspominał w jednej z części swojego wystąpienia, szerszego myślenia o tym, jak aparat państwa, jak państwo polskie, rozumiana jako wspólnota, może pomóc w rozwiązywaniu tych problemów. I nie tylko w ślad za panem posłem Protasem pytam o rolę i finansowanie samorządów, ale pytam także o to, jak zagospodarować i jak pomóc trzeciemu sektorowi, czyli organizacjom pozarządowym w lepszym zagospodarowaniu tej ich energii. I jak ich wspomóc także finansowo, choć nie tylko, po to, żeby lepiej rozwiązywać te wszystkie problemy. I po trzecie wreszcie, jak pomóc i jak zorganizować współpracę biznesu, po to, żeby także rynek i mechanizmy rynkowe zaprząc do rozwiązywania tych niezwykłych wyzwań, przed jakimi stoimy. Tutaj charakterystyczna, wydaje mi się, sytuacja i problemy związane z hotelarstwem. Znaczy, nie dość, że hotelarstwo przeżywa swoje problemy związane z COVID-em, to jeszcze wojna na Ukrainie, rosyjska agresja odstraszyła zagranicznych turystów. A jednocześnie mamy tutaj milionową rzeszę uchodźców. Warto by zapytać organizacje biznesu, jak oni widzą rozwiązanie tych nabrzmiałych problemów. Co dedykuję panu ministrowi Szefar Neklarowi, a pani Marsałek dziękuję za umożliwienie do kończenia kwestii. Dziękuję bardzo. Dziękuję.