Jan Mosiński chwali przygotowanie szkół dla dzieci uchodźców
Jan Mosiński w debacie stwierdził, że rząd, jednostki samorządu terytorialnego i dyrektorzy szkół zdali egzamin w przygotowaniu infrastruktury i działań dla młodych uchodźców z Ukrainy, którzy chcą kontynuować naukę w Polsce. Krytykował część wystąpień opozycji jako demagogiczne i podkreślił potrzebę równego traktowania polskich i ukraińskich uczniów.
- Zdaniem Jana Mosińskiego system okazał się elastyczny i umożliwia prowadzenie nauki dla młodych uchodźców. Podziękował ministrowi za przedstawione rozwiązania i zwrócił uwagę na rolę samorządów oraz dyrektorów szkół.
- Mosiński podkreślił, że równe traktowanie uczniów potwierdza solidarność międzyludzką i wynika z uniwersalnych wartości chrześcijańskich.
- Zwrócił uwagę na niepewność co do ostatecznego finansowania, wskazując że sytuacja jest zmienna z powodu trwającej wojny. Przypomniał o skali problemu - 2,5 miliona uchodźców oraz kilkuset tysiącach dzieci, młodzieży i studentów wymagających kontynuacji nauki.
- Przypomniał, że organizację oddziałów przygotowawczych reguluje ustawa i należy do organu prowadzącego szkołę lub porozumień międzygminnych. Skrytykował opozycję za 'tani populizm' i wezwał do przyzwoitości zamiast demagogii z mównicy sejmowej.
Ocena przygotowania systemu edukacji
- Zdaniem Jana Mosińskiego system okazał się elastyczny i umożliwia prowadzenie nauki dla młodych uchodźców. Podziękował ministrowi za przedstawione rozwiązania i zwrócił uwagę na rolę samorządów oraz dyrektorów szkół.
Równość traktowania i wartości
- Mosiński podkreślił, że równe traktowanie uczniów potwierdza solidarność międzyludzką i wynika z uniwersalnych wartości chrześcijańskich.
Kwestie finansowania i skala wyzwania
- Zwrócił uwagę na niepewność co do ostatecznego finansowania, wskazując że sytuacja jest zmienna z powodu trwającej wojny. Przypomniał o skali problemu - 2,5 miliona uchodźców oraz kilkuset tysiącach dzieci, młodzieży i studentów wymagających kontynuacji nauki.
Prawo i krytyka opozycji
- Przypomniał, że organizację oddziałów przygotowawczych reguluje ustawa i należy do organu prowadzącego szkołę lub porozumień międzygminnych. Skrytykował opozycję za 'tani populizm' i wezwał do przyzwoitości zamiast demagogii z mównicy sejmowej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jan Mosiński o Regionalnej Izbie Kultury i krytyce wójta
Jan Mosiński pyta o fermę norek w Zosinie i obawy mieszkańców
Jan Mosiński oskarża Platformę Obywatelską o reprywatyzację
Jan Mosiński krytykuje projekt dyrektywy o delegowaniu pracowników
Jan Mosiński o ochronie pracowników tymczasowych
Jan Mosiński pyta o los Kalisza w projekcie 10 szprych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zofia Czernow
Zofia Czernow: Krytyka likwidacji kontroli nad finansami publicznymi
Krzysztof Piątkowski
Krzysztof Piątkowski: prosi o 'Ministerstwo Edukacji i Wikwidacji'
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz wzywa do systemowej pomocy Ukrainie
Robert Kwiatkowski
Robert Kwiatkowski o braku strategii dla uchodźców
Tomasz Szymański
Tomasz Szymański o kosztach i pułapkach w projekcie ustawy
Michał Gramatyka
Michał Gramatyka pyta o wdrażanie sankcji i ochronę sygnalistów
Transkrypcja
Jest pan poseł? Jest, super. Bardzo proszę. Panie marszałku, panie ministrze, wysoka izbo. Tak, z tej dyskusji wynika, że zdaliśmy egzamin, jeżeli chodzi o stworzenie infrastruktury, stworzenie pewnych działań dla młodych uchodźców z Ukrainy, którzy chcą kontynuować naukę w Polsce. Zdały egzamin rząd, zdały egzamin jednostki samorządu terytorialnego, zdali dyrektorzy szkół. I o tym trzeba pamiętać i nie pomijać złośliwie działań rządu pana premiera Mateusza Morawieckiego. Z tej debaty pomijam te wątki części wypowiedzi posłów opozycji, które nie mają nijak odniesienia w faktach. Wynika troska o to, aby po pierwsze była równowaga między uczącymi się młodymi Ukraińcami, a uczącymi się Polakami. Bo to jest, że tak powiem, główny wektor tych działań, które należało podjąć, aby nie było w tym przypadku żadnych uprzywilejowań, o co posądzają nas bardzo liczne trolle w social mediach. W wystąpieniu pana ministra w tej pierwszej części debaty wynika, że ten system jest elastyczny, będzie elastyczniany tak, aby bez zakłóceń prowadzić to nauczanie dla młodych uchodźców z Ukrainy. I za to dziękuję, bo też jest to bardzo istotne. Równość traktowania, jak wspomniałem przed chwileczką, potwierdza naszą solidarność, solidarność międzyludzką, która jest też takim paradygmatem, wektorem, wychodzącym wprost z wartości, uniwersalnych wartości chrześcijańskich. Oczywiście, biorąc pod uwagę kwestię finansowania, to dzisiaj trudno mówić o tym, jaka wielkość środków będzie przeznaczona finalnie, bo to jest sytuacja dyferentna, zmienna. Trwa wojna na Ukrainie, przypomina w dalszym ciągu tym, którzy już dzisiaj chcieliby, aby rząd i w tym przypadku Ministerstwo Edukacji i Nauki przygotowało uniwersalny program zaopatrzony w środki, w podręczniki, w salę, w materiał dydaktyczny i tym podobne. To wszystko, jak sądzę, będzie przebiegało zgodnie z pewnym kalendarzem. Ale chciałem się na koniec odnieść jednak do tych kilku wystąpień, które nazwę wystąpieniami troszeczkę demagogicznymi. Otóż wymuszanie, czy też stwierdzenie, że rząd powinien tworzyć oddziały przygotowawcze. To przypomnę tylko, że zgodnie z ustawą te oddziały na poziomie szkoły przygotowuje organ prowadzący szkołę. A w przypadku międzygminnych oddziałów przygotowawczych jest to na podstawie porozumień międzygminnych jednostek samorządu terytorialnego. W latach 2008, 2014, 2015, 2014 bardziej, nie było wojny na Ukrainie. Nie było 2,5 miliona uchodźców w Polsce. Nie było kilkuset tysięcy dzieci, uchodźców, młodzieży i studentów, którym trzeba było zagwarantować kontynuację nauki. I wówczas dla tych rządów, dla rządów naszych szanownych poprzedników, Polskiego Sąpitalowego i Platforma Obywatelskiej, ilu nauczycieli odeszło z zawodu? Prawie 40 tysięcy. Ile szkół zamknięto? Około 1200. Czy były jakieś wynagrodzenia? Ano w latach 2013, 2014, 2015 zero. Zero podwyżek dla nauczycieli. Więc jeżeli chcecie państwo nas rozliczać z tego, co robimy, to powinniście się uderzyć w własnej piersi i zachować odrobinę przyzwoitości, a nie uprawiać taki tani populizm, tępą propagandę polityczną z mówicy sejmowej. Dziękuję bardzo.