Joachim Brudziński: 'Kabaretowe' ataki na Polskę i Węgry
Joachim Brudziński w wystąpieniu w tej Izbie odniósł się do krytyki wobec Polski i Węgier, broniąc ich stanowiska i ostro krytykując Komisję oraz lewicowe postrzeganie rzeczywistości. Powiedział, że intensywna krytyka rządów w Budapeszcie i Warszawie zniechęca obywateli do Unii i nazwał część debaty "kabaretową".
W swoim przemówieniu przywołał wcześniejsze wypowiedzi o konieczności "zagłodzenia" Polski i Węgier oraz komentarz, że Komisji "wyrosły zęby" po to, by zagryźć takie kraje jak Węgry. Skrytykował też groźby odwołania komisarza i przewodniczącej komisji, jeśli nie będą skutecznie zwalczać rządów prawicowych.
Podkreślił, że w Polsce panuje wysoka transparentność i skuteczność wydatkowania środków, co jego zdaniem jest jednym z powodów ataków. Brudziński argumentował, że obywatele widząc taką krytykę coraz bardziej odwracają się od Unii, którą reprezentują krytycy.
Skomentował, że lewicowe postrzeganie rzeczywistości "przybiera kabaretowy charakter", a częste ataki na Polskę i Węgry są kontrproduktywne. Wskazał, że debaty tego typu mogą zostać rozszerzone na kolejne kraje, wymieniając Szwecję i być może Włochy jako następne na liście.
Wyraził przekonanie, że przebieg tych dyskusji odzwierciedla zmiany w Europie i ostrzegł, że krytycy takich rządów - jego zdaniem - "odejdą do lamusa historii". Apelował jednocześnie o zwrócenie uwagi na skutki polityki retorycznej Komisji i eurodebaty.
Zarzuty wobec Komisji
W swoim przemówieniu przywołał wcześniejsze wypowiedzi o konieczności "zagłodzenia" Polski i Węgier oraz komentarz, że Komisji "wyrosły zęby" po to, by zagryźć takie kraje jak Węgry. Skrytykował też groźby odwołania komisarza i przewodniczącej komisji, jeśli nie będą skutecznie zwalczać rządów prawicowych.
Obrona Polski i Węgier
Podkreślił, że w Polsce panuje wysoka transparentność i skuteczność wydatkowania środków, co jego zdaniem jest jednym z powodów ataków. Brudziński argumentował, że obywatele widząc taką krytykę coraz bardziej odwracają się od Unii, którą reprezentują krytycy.
Ocena tonu debaty
Skomentował, że lewicowe postrzeganie rzeczywistości "przybiera kabaretowy charakter", a częste ataki na Polskę i Węgry są kontrproduktywne. Wskazał, że debaty tego typu mogą zostać rozszerzone na kolejne kraje, wymieniając Szwecję i być może Włochy jako następne na liście.
Konsekwencje polityczne według mówcy
Wyraził przekonanie, że przebieg tych dyskusji odzwierciedla zmiany w Europie i ostrzegł, że krytycy takich rządów - jego zdaniem - "odejdą do lamusa historii". Apelował jednocześnie o zwrócenie uwagi na skutki polityki retorycznej Komisji i eurodebaty.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Joachim Brudziński krytykuje restrukturyzację stoczni i broni górników
Joachim Brudziński zgłosił wniosek o przerwę w obradach
Joachim Brudziński apeluje o kulturę debaty i przeprasza
Joachim Brudziński krytykuje debatę o praworządności i broni Polski
Joachim Brudziński wzywa do przejścia do porządku dziennego
Joachim Brudziński o wykupie ziemi przez podstawione osoby
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Lewica żąda kontroli NIK ws. manipulacji cenami energii
PiS
Maria Koc: Odkłamywanie narracji o Centralnym Porcie Komunikacyjnym
Anna Krupka
Anna Krupka: Obwodnica Ostrowca to impuls rozwojowy
Polska 2050
Michał Kobosko - Hajs się nie zgadza, studenci w kryzysie
Konfederacja
Jarosław Iwaszkiewicz: Polska mogła uzyskać lepsze warunki w UE
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro: Projekt to sprawa wartości, nie polityki
Artykuły
Transkrypcja
Bardzo dziękuję, Pani Przewodnicząca. Słyszeliśmy już w tej Izbie o konieczności zagłodzenia Polski, Węgier. Dziś mogliśmy usłyszeć inne skandaliczne słowa, a mianowicie, że w końcu Komisji wyrosły zęby. Jak rozumiem, zęby, żeby zagryźć taki kraj jak Węgry. Szanowni Państwo, ta Wasza lewicowe postrzeganie rzeczywistości zaczyna już przybierać kabaretowy charakter. I dajcie sobie powiedzieć, że im głośniej z tego miejsca krytykujecie rządy w Budapeszcie czy w Warszawie, tym bardziej obywatele tych państw odwracają się właśnie od takiej Unii, którą Wy reprezentujecie. I szanowni Państwo, była mowa tutaj, co prawda ta dzisiejsza debata dotyczy Węgier, ale była mowa też tutaj o Polsce. Proszę Państwa, w Polsce, Polska jest drugim krajem pod względem transparentności i skuteczności wydatkowania tych środków. I być może tu jest odpowiedź, dlaczego tak atakujecie mój kraj. Boicie się tego, że Polska się rozwija. Ale powiem Wam też, spieszcie się, bo te kabaretowe dyskusje przy okazji każdej sesji, raz Polska, raz Węgry, no się kończą, bo będziecie musieli dorzucić za chwilę Szwecję, być może Włochy. I straszycie dzisiaj komisarza, wcześniej straszyliście przewodniczącą komisji odwołaniem, jak nie będzie skutecznie zwalczała rządów prawicowych. Niestety dla Was Europa się zmienia. Ten walec zmian postępuje i Wy odejdziecie do lamusa historii. Dziękuję uprzejmie.