Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Wiesław Szczepański: Projekt to miecz na opozycję — za odrzuceniem

Wiesław Szczepański: Projekt to miecz na opozycję — za odrzuceniem

Wiesław Szczepański stwierdził, że projekt ustawy jest "mieczem na niepokorną opozycję" i zapowiedział, że jego klub zagłosuje za jego odrzuceniem. Wskazał, że projekt miał dotyczyć bezpieczeństwa energetycznego, lecz ani razu nie pojawia się w nim słowo "energetyka" i nie da się go w proponowanym kształcie naprawić.

Najważniejsze ustalenia


Wziął pod uwagę dokument Rzecznika Praw Obywatelskich otrzymany 28 grudnia oraz decyzję Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, która podczas głosowania postanowiła, aby projekt nie był rozpatrywany i "trafił do kosza". Zadeklarował, że jego klub poprze przyjęcie stanowiska komisji i odrzucenie projektu.

Zarzuty konstytucyjne


Powtórzył tezy Rzecznika, że ustawa narusza szereg przepisów konstytucyjnych — w tym artykuł 42 ust. 3, 45 ust. 1 i artykuł 175 ust. 1. Zaznaczył, że zgodnie z Konstytucją wymierzanie sprawiedliwości należy do sądów, a projekt przekazuje sądowe kompetencje organowi administracyjnemu, co stoi w sprzeczności z zasadą podziału władzy (artykuł 10) oraz przepisami artykułu 105 i 106.

Ocena zakresu i celu ustawy


Podkreślił, że istota projektu polega na napiętnowaniu w postępowaniu administracyjnym osób rzekomo działających pod wpływem rosyjskim i wymierzaniu im sankcji. Zwrócił uwagę, że w proponowanym brzmieniu projekt nie dotyczy energetyki, mimo że miał się odnosić do bezpieczeństwa energetycznego.

Konsekwencje dla dalszych prac


W ocenie mówcy projekt nie nadaje się do dalszej pracy legislacyjnej w obecnym kształcie i powinien zostać odrzucony. Zapowiedział, że jego klub poprze odrzucenie projektu zgodnie ze stanowiskiem komisji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Dzień dobry. Ten projekt to nic innego jak miecz na niepokorną opozycję. Można nim, tym projektem zastraszyć i można z tym projektem postawić przed Komisją każdą osobę. I choć projekt miał dotyczyć bezpieczeństwa energetycznego, ani razu w tej ustawie nie pojawia się słowo energetyka. I panie pośle, powiem wprost, nie jest tak, że dziś komisja nie chce nad tym projektem pracować, ale tego projektu nie da się w takim kształcie w ogóle naprawić. Jeśli państwo pozwolicie, ja wziąłem sobie do ręki dokument, który dostaliśmy dokładnie 28 grudnia od Rzecznika Praw Obywatelskich, który de facto był wybrany większością tej Izby, również naszych kolegów z Prawa i Sprawiedliwości. I cóż czytamy z tego wystąpienia? Otóż pan rzecznik na samym początku mówi, że ustawa narusza szereg przepisów mających rangę konstytucyjną, a tym samym przyjęcie jej w proponowanym kształcie nie powinno w ogóle nastąpić. Pan rzecznik dalej mówi, iż sama istota rozwiązania przyjętego w opiniowanym projekcie ustawy polegająca na napiętnowaniu w ramach postępowania administracyjnego osób pełniących działania pod wpływem rosyjskim na szkodę interesu państwa polskiego oraz wymierzania im za te działania stosownych sankcji narusza artykuł 42 ust. 3, 45 ust. 1 i artykuł 175 ust. 1 Konstytucji. Zgodnie z Konstytucją to sądy bowiem, a nie administracja publiczna, wymierzają sprawiedliwość i tylko w świetle Konstytucji mogą uchylić prawomocnym przeorzeczeniem zasady domniemania niewinności. W rezultacie zaproponowane w tym zakresie rozwiązania ustawodawcze pozostają w kolizji z konstytucyjną zasadą podziału władzy, rozdziału władzy, a to jest artykuł 10 Konstytucji. Skoro projektowana ustawa powierza wykonywanie funkcji stanowiących istotę władzy sądowniczej tworzonemu organowi administracji publicznej, a więc organowi będącemu z definicji elementem władzy wykonawczej. I czytając dalej jeszcze jedną treść, w świetle artykułu 105 ust. 1 Konstytucji RP nie jest w związku z tym możliwe prowadzenie przez organ administracji publicznej postępowania mającego na celu wyjaśnienie przypadków posłów, senatorów, którzy w tym charakterze w latach 2007-2002 pod wpływem rosyjskim działając na szkodę interesów uczestniczyli w procesie stanowienia prawa, jak też w konsekwencji nie jest możliwe wydawanie jakichkolwiek rozstrzygnięć dotyczących tej materii. Nawet bowiem gdyby taka działalność miała rzeczywiście miejsca, to jedynym organem władzy publicznej uprawnionym do jej oceny wyjść artykułu 106 Konstytucji jest Sejm lub odpowiednio Senat. Dlatego też artykuł 4 ust. 1 punkt 5 w związku z artykułem 2 punkt 2 projektu w zakresie w jakim dotyczy posłów, senatorów jest niezgodny z artykułem 105 ust. 1 Konstytucji RP. Żaden przepis Konstytucji nie przewiduje natomiast jakiegokolwiek rodzaju odpowiedzialności prezydenta RP oraz członków Rady Ministrów przed organem administracji publicznej. Skoro zatem zgodnie z Konstytucją w trybie administracyjnym osoby te nie mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności w jakiejkolwiek prawnej formie zadziałania podejmowane w ramach stosowanej przez siebie funkcji publicznej, to ich działalność nie powinna podlegać ocenie organu administracji publicznej. To co przedstawił rzecznik po prostu całkowicie pokazuje, że państwa ustawa nie nadaje się do dzisiaj do pracy. W związku z tym komisja podczas głosowania biorąc pod uwagę m.in. to co pisał rzecznik podjęła decyzję, aby ten projekt nie był w ogóle rozpatrywany i aby trafił do kosza. Dlatego chciałem powiedzieć, że mój klub będzie głosował za przyjęciem stanowiska Komisji Administracji Spraw Wewnętrznych i odrzuceniem tego projektu. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję.