Władysław Komarnicki krytykuje nowelizację Agencji Badań Medycznych
Władysław Komarnicki skrytykował nowelizację dotyczącą Agencji Badań Medycznych, sprzeciwiając się wyłączeniu zamówień publicznych i rozszerzeniu eksperymentów medycznych. Zwrócił uwagę na brak przejrzystości, nieskoordynowane działania i ryzyko uszczuplenia środków z funduszu zdrowia.
Komarnicki podkreślił brak systemowości działań w ochronie zdrowia oraz zwrócił uwagę, że proponowane zmiany mogą uczynić rozdzielanie środków mniej transparentnym. Krytykował pomysł powoływania ekspertów poza zasadami zamówień publicznych i ograniczenia możliwości składania protestów od wyników konkursów.
Mówił o kwocie 213 milionów złotych rocznie pochodzących ze składek zdrowotnych, która trafia do Agencji Badań Medycznych i według niego zmniejsza środki na świadczenia zdrowotne. Przypomniał, że to dwukrotność budżetu Polskiej Akademii Nauk, wskazując na skalę finansowego znaczenia tych decyzji.
Komarnicki powołał się na krytyczną opinię BAS-u wobec zapisów ustawy i podkreślił, że tłumaczenie braku ekspertów na rynku nie przekonuje. Wyraził obawy przed sytuacją, w której ten sam ekspert będzie jednocześnie opiniował i kontrolował przeprowadzane badania.
Wyraził sprzeciw wobec rozszerzenia zakresu Agencji o eksperymenty medyczne bez uprzedniego uregulowania badań klinicznych. Nazwał projekt "niechlujną propozycją" i dodał osobistą refleksję o braku środków na otwarcie oddziału geriatrii, mimo dostępności dużych funduszy na koncie.
Najważniejsze zastrzeżenia
Komarnicki podkreślił brak systemowości działań w ochronie zdrowia oraz zwrócił uwagę, że proponowane zmiany mogą uczynić rozdzielanie środków mniej transparentnym. Krytykował pomysł powoływania ekspertów poza zasadami zamówień publicznych i ograniczenia możliwości składania protestów od wyników konkursów.
Koszty i przeznaczenie środków
Mówił o kwocie 213 milionów złotych rocznie pochodzących ze składek zdrowotnych, która trafia do Agencji Badań Medycznych i według niego zmniejsza środki na świadczenia zdrowotne. Przypomniał, że to dwukrotność budżetu Polskiej Akademii Nauk, wskazując na skalę finansowego znaczenia tych decyzji.
Procedury i opinia BAS
Komarnicki powołał się na krytyczną opinię BAS-u wobec zapisów ustawy i podkreślił, że tłumaczenie braku ekspertów na rynku nie przekonuje. Wyraził obawy przed sytuacją, w której ten sam ekspert będzie jednocześnie opiniował i kontrolował przeprowadzane badania.
Badania kliniczne i opieka geriatryczna
Wyraził sprzeciw wobec rozszerzenia zakresu Agencji o eksperymenty medyczne bez uprzedniego uregulowania badań klinicznych. Nazwał projekt "niechlujną propozycją" i dodał osobistą refleksję o braku środków na otwarcie oddziału geriatrii, mimo dostępności dużych funduszy na koncie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Komarnicki - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 27.10.2023
Władysław Komarnicki o funduszu modernizacyjnym i zagrożeniach
Władysław Komarnicki pyta: kto wrobił sprawozdawcę?
Władysław Komarnicki alarmuje o paraliżu sądów w Sulęcinie
Władysław Komarnicki: Wstyd wobec instytucji państwowych
Władysław Komarnicki dziękuje rzecznikowi za wsparcie dzieci z autyzmem
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski pyta o zgodę Senatu na prezesa IPN
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski o nowelizacji i środkach zabezpieczających
Marek Borowski
Marek Borowski o terminach unieważniania decyzji: 10 vs 30 lat
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń alarmuje o inflacji i utracie oszczędności
Mirosława Nykiel
Mirosława Nykiel krytykuje spadek inwestycji w strefach
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska o skuteczności polityki monetarnej NBP
Transkrypcja
Dziękuję, panie marszałek. Ja nie jestem lekarzem, ale jestem od zawsze przedsiębiorcą. Na Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia wpłacałem ogromne pieniądze. I mam moralne prawo, jak takie rzeczy widzę, zabierać głos. To prawda, że zdrowie nie powinno mieć ceny. Bo pandemia spowodowana wirusem COVID-19, z którą już walczymy półtora roku, jest tego najlepszym przykładem. Batalia o powrót do zdrowia całego społeczeństwa powinna być prowadzona w sposób systematyczny i przemyślany. Niestety, należy przyznać, że tej systemowości, gdy mówimy o kwestiach zdrowotnych, często brakuje. Działania są rzucone po wielu ministerstwach, instytucjach, agencjach. Ich działania są bardzo często nieskoordynowane. Wiele razy słyszeliśmy tutaj. To wszystko obniża z jednej strony skuteczność podejmowania działań, a z drugiej strony oczywiście zwiększa koszty tychże działań. Ten temat jest niezwykle ważny, ponieważ chodzi, uwaga, o 213 milionów rocznie. To są nasze środki z naszych składek zdrowotnych. Często mówicie, że to wasze są. Tego słuchać nie mogę. Jak urzędnicy ministerialni mówią, to nasze są środki. Z tych środków pochodzi budżet Agencji Badań Medycznych, co oczywiście oznacza uszczuplenie środków na świadczenia zdrowotne. 213 milionów rocznie to dwa razy więcej niż wynosi budżet Polskiej Akademii Nauk. Jeszcze raz chcę powtórzyć. To dwa razy więcej niż wynosi budżet Polskiej Akademii Nauk. A czymże są te badania medyczne? Przede wszystkim chodzi o grubę pieniądze. Mówi się, że Agencja Badań Medycznych to dziecko pana ministra Szumowskiego. Ta nowelizacja ma przede wszystkim uczynić wydawanie tych środków jeszcze bardziej nietransparentnym. Chcecie wyłączyć zamówień publicznych, wybór ekspertów zewnętrznych do oceniania wniosków. Brawo! Chcecie również ograniczyć możliwość złożenia protestu od wyników konkursów. Wreszcie chcecie rozszerzyć eksperymenty badawcze na eksperymenty medyczne przeprowadzane na ludziach. W ustawie są wpisane założenia poszerzenia działania i zakresu działania Agencji, która co prawda została powołana raptem dwa lata temu. Ale tak naprawdę dzisiaj nie mamy żadnych wyników pracy tej Agencji, mimo, że już minęło półtorej roku, a przekażane środki były dłuższe. W uzasadnieniu, jeżeli chodzi o to, co przedstawiła moja przedmówczyni, mówi się o wpływie tych badań, które są zakładane na gospodarkę, na zdrowie, na różne inne dziedziny życia publicznego w naszym kraju. Szanowni Państwo, zgoda, jeżeli chodzi o założone cele, tylko, że szczegóły tkwią, jak zawsze, w zapisach. Przede wszystkim, jeżeli chodzi o państwo, przeanalizujcie, proszę Was, opinię BAS-u. To jest badań opinii sejmowej. Jest krytyczna wobec zapisów tej ustawy. Jest bardzo krytyczna. Po pierwsze, nie może być tak, że eksperci będą powoływani nie na zasadzie ustawy o zamówieniach publicznych, tylko tak sobie, jak na prywatnym folwarku. Nie trafia do nas wyjaśnienia, że nie ma ekspertów na rynku. Tego nie kupujemy. I druga sprawa. W przypadku, który mamy zastrzeżenia, dlaczego ten sam ekspert, który będzie opiniował celowość tych badań, będzie również kontrolował te badania, sam siebie. No wiecie, tego już słuchać i czytać nie można. Wątpliwości budzi również zapis o eksperymentach medycznych. Na dzisiaj nie powstała jeszcze ustawa o badaniach klinicznych. Tak szeroko była o niej mowa. Faktycznie od kilku lat się mówi, że powstanie, a już doprowadzamy do tego, że do badań klinicznych, które nie są uregulowane prawem, dopisujemy eksperymenty medyczne. I to budzi nasze ogromne i wielkie wątpliwości. Absolutnie jestem przeciwko tej ustawie, bo to jest kolejna, niechlujna propozycja. Tu wiele razy takich ustaw żeśmy kwestionowali. Mam nadzieję, że ona nie przejdzie. I na koniec chcę się posłużyć taką smutną refleksją. Ludzie starsi błagali mnie od dwóch lat, żebym pomógł otworzyć oddział w szpitalu wojewódzkim geriatrii. I zawsze z tego samego funduszu, gdzieś leży na koncie takie ogromne pieniądze, mówią, nie ma pieniędzy. I to jest smutna konstatacja.