Waldemar Andzel o ratingu FIT: A- i wyższe prognozy wzrostu
Waldemar Andzel zwrócił się do ministra finansów w sprawie oceny ratingowej Polski przez agencję FIT i przedstawił argumenty broniące przejrzystości danych budżetowych. Podkreślił utrzymanie ratingu A- z perspektywą stabilną oraz przytoczył prognozy wzrostu i inflacji przedstawione przez agencję.
Wskazał, że agencja FIT utrzymała długoterminowy rating Polski na poziomie A- przy stabilnej perspektywie; krótkoterminowo podniosła ocenę w walutach zagranicznych do F1. Przytoczył prognozy wzrostu PKB - 5,2% na ten rok, 4,5% w 2022 i 3,8% w 2023 oraz prognozy inflacji 3,9% w 2022 i 3,6% w 2023.
Podkreślił, że FIT publikuje dane dotyczące całego sektora publicznego i uwzględnia fundusze krajowe - PFR i Bank Gospodarstwa Krajowego - co jego zdaniem przeczy zarzutom o ukrywaniu wydatków. Według agencji deficyt całego sektora ma wynieść 5% w 2021, 3,8% w 2022 i 3% w 2023, a dług sektora spadnie z 57,5% (2020) do 55,3% w 2023, pozostając poniżej konstytucyjnego limitu.
Wymienił zmiany ocen w Unii Europejskiej - 19 zmian ogółem, w tym pięć przesunięć ze stabilnej na negatywną. Przytoczył przykłady zmian perspektyw i ocen - podwyżki dla Grecji i Litwy, obniżenia dla Słowacji i Włoch oraz przesunięcia perspektyw m.in. dla Austrii, Belgii, Francji, Łotwy, Rumunii czy Malty.
Zaznaczył, że prognozy FIT sugerują powrót do konsolidacji finansów publicznych zgodnej z traktatem z Maastricht do 2023 roku oraz że agencja nie uwzględniła skutków programu Polski Ład, co pozostawia margines do dodatkowego wzrostu. Poprosił o udzielenie szczegółowej odpowiedzi przez podsekretarza stanu w ministerstwie finansów.
Najważniejsze ustalenia
Wskazał, że agencja FIT utrzymała długoterminowy rating Polski na poziomie A- przy stabilnej perspektywie; krótkoterminowo podniosła ocenę w walutach zagranicznych do F1. Przytoczył prognozy wzrostu PKB - 5,2% na ten rok, 4,5% w 2022 i 3,8% w 2023 oraz prognozy inflacji 3,9% w 2022 i 3,6% w 2023.
Ocena deficytu i długu publicznego
Podkreślił, że FIT publikuje dane dotyczące całego sektora publicznego i uwzględnia fundusze krajowe - PFR i Bank Gospodarstwa Krajowego - co jego zdaniem przeczy zarzutom o ukrywaniu wydatków. Według agencji deficyt całego sektora ma wynieść 5% w 2021, 3,8% w 2022 i 3% w 2023, a dług sektora spadnie z 57,5% (2020) do 55,3% w 2023, pozostając poniżej konstytucyjnego limitu.
Porównanie z innymi krajami UE
Wymienił zmiany ocen w Unii Europejskiej - 19 zmian ogółem, w tym pięć przesunięć ze stabilnej na negatywną. Przytoczył przykłady zmian perspektyw i ocen - podwyżki dla Grecji i Litwy, obniżenia dla Słowacji i Włoch oraz przesunięcia perspektyw m.in. dla Austrii, Belgii, Francji, Łotwy, Rumunii czy Malty.
Wnioski i konsekwencje
Zaznaczył, że prognozy FIT sugerują powrót do konsolidacji finansów publicznych zgodnej z traktatem z Maastricht do 2023 roku oraz że agencja nie uwzględniła skutków programu Polski Ład, co pozostawia margines do dodatkowego wzrostu. Poprosił o udzielenie szczegółowej odpowiedzi przez podsekretarza stanu w ministerstwie finansów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Waldemar Andzel: Zagadka śmierci generała Sikorskiego
Waldemar Andzel o ludobójstwie na Ukrainie i polskiej pomocy
Waldemar Andzel: Suwerenność jako gwarant bezpieczeństwa
Waldemar Andzel wzywa do zaostrzenia kar dla pijanych kierowców
Waldemar Andzel: upamiętnia generała Kazimierza Sosnkowskiego
Waldemar Andzel: 600 tys. euro i koniec Platformy
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Grzegorz Wojciechowski
Grzegorz Wojciechowski pyta o sytuację polskich kierowców
Ewa Kozanecka
Ewa Kozanecka o obchodzeniu zakazu handlu przez sieci
Jarosław Rzepa
Jarosław Rzepa o ratyfikacji konwencji o dziedzictwie AV
Przemysław Koperski
Przemysław Koperski proponuje badania psychiatryczne przed wyborami
Elżbieta Gapińska
Elżbieta Gapińska apeluje o równe prawa dla pracowników handlu
Zofia Czernow
Zofia Czernow krytykuje drastyczny zapis o utracie prawa jazdy
Artykuły
Transkrypcja
Przechodzimy do pytania kierowanego do ministra finansów w sprawie oceny ratingowej Polski przez agencję FIT. Pytanie przygotowane przez pozłów Waldemara Anzla, Zdzisława Sipierę, Janne Lichocko, Jarosława Krajewskiego z Prawa i Sprawiedliwości. Pytanie zadaje pan poseł Waldemar Anzel. Bardzo proszę. Pani marszałek, panie ministrze, wysoka izbo. Polska gospodarka pod rządami Prawa i Sprawiedliwości rozwija się bardzo dobrze. Agencja ratingowa FIT przedstawiła w sierpniu decyzję o utrzymaniu dla Polski oceny na poziomie A- dla zobowiązań długoterminowych w walucie zagranicznej. Perspektywa ratingu pozostaje na poziomie stabilnym. Proszę o przedstawienie innych ocen dla Polski przez agencję FIT. Dodatkowo proszę o wskazanie prognozy wzrostu gospodarczego Polski przez agencję FIT. Jak wygląda ocena Polski przez agencję FIT na tle innych krajów Unii Europejskiej, biorąc pod uwagę wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Udzielenie odpowiedzi uprzejmie proszę podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, pana ministra Piotra Patkowskiego. Bardzo proszę. Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Odpowiadając na to pytanie warto rozpocząć, dlaczego te oceny Agencji Ratingowej są dla nas ważne. To są całkowicie niezależne nie tylko od państw narodowych, ale także od Komisji Europejskich Ciała, które dokonują nie tylko ogólnej oceny stabilności gospodarczej państwa, ale także wgłębiają się w prognozy budżetowe, w prognozy wzrostu PKB czy w prognozy inflacji. Warto zwrócić uwagę, że oczywiście sama ogólna ocena jest dla nas ważna, ale także jeśli popatrzymy na Agencję FICHA, to oprócz tego, że ona też prognozuje wzrost PKB w tym i w kolejnych latach, to na przykład odnosi się także do przewidywanego deficytu całego sektora w tym i w kolejnym roku. Dlaczego to jest ważne? To jest ważne w kontekście rzekomych zarzutów o to, że rząd ukrywa wydatki publiczne, o to, że jest wypychany poza tak zwany oficjalny deficyt strumienie pieniędzy, których nigdzie nie widać. Ocena Agencji FICHA, ale też innych Agencji Ratingowych zadaje temu kłam, bo jeśli popatrzymy na to, co FICZ w swoich oficjalnych komunikatach mówi, to podaje bardzo jasne i precyzyjne dane dotyczące deficytu całego sektora, czyli wszystkich wydatków ponoszonych przez sektor publiczny w Polsce, także uwzględniając fundusz PFR-u, fundusz Banku Gospodarstwa Krajowego i wszelkich innych funduszy. Więc skoro sam rząd w uzasadnieniu do ustawy budżetowej podaje ten deficyt i same Agencje Ratingowe podają wysokość tego deficytu, no to w takim razie nie można mówić o ukrywaniu jakiegokolwiek długu przez rząd, no bo skoro to są oficjalne dane, no to nie można mówić o tajności. Przechodząc już do szczegółów tego, co FICZ pokazał, to warto pokazać, jeśli chodzi o ratingi dotyczące zadłużenia w Polsce w walutach zagranicznych, to długoterminowo pozostaje taka ocena bez zmian, to jest ocena A-, krótkoterminowo w walutach zagranicznych została podniesiona na F1 z F2 i w walucie krajowej pozostała bez zmian, jest to A-, i krótkoterminowo F1. Co do szczegółowych przewidywań wskaźników makroekonomicznych dla gospodarki Polski, to tak, jeśli chodzi o prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok, to jest 5,2%, więcej niż przewidujemy jako rząd polski, bo my przewidujemy 4,9%. W przyszłym roku, i jest to wzrost 4,4%, czyli sama Agencja FICZ podnosi nam prognozę wzrostu gospodarczego na ten rok, 4,5% w roku 2022 i 3,8% w roku 2023. Jeśli chodzi o prognozę inflacji, czyli wskaźnika, który ostatnio wzbudza najwięcej zainteresowania, na przyszły rok jest to 3,9% i na rok 2023 3,6%, czyli FICZ pokazuje, że w 2023 roku zaczniemy wracać do maksymalnego, ale jednak celu inflacji określonego przez NBP. To jest też bardzo ważna informacja. Jeśli chodzi o prognozę deficytu całego sektora instytucji rządowych i samorządowych, czyli podkreślą jeszcze raz, uznającego wszystkie wydatki publiczne, jest 5% na rok 2021. To jest mniej niż przewiduje rząd polski. Wynika to z tego, że FICZ nie przewiduje pełnego wykorzystania narzędzi antykryzysowych, to jest długu z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 i PFR-u. 3,8% w roku 2022 i 3% w roku 2023, czyli według Agencji FICZ w 2023 roku, wracamy już do pełnej konsolidacji finansów publicznych, który od nas wymaga traktat z Maastricht. Jeśli chodzi o dług sektora instytucji rządowych i samorządowych, czyli znowu podkreślę, cały dług uznający wszystkie fundusze krajowe, w roku 2020 przewiduję, że to będzie 57,5%, zaś w roku 2023 będzie to 55,3%, czyli cały czas mieścimy się poniżej maksymalnego limitu zadłużenia określonego przez Konstytucję. Warto także podkreślić, że FICZ w swoich prognozach nie uwzględnił skutków wprowadzenia programu Polski Ład, czyli programu, który może jeszcze dodatkowo podbijać nasze wskaźniki makroekonomiczne, czyli mamy jeszcze tutaj rezerwę do ewentualnych wzrostów. Jeśli chodzi o pokazanie wskaźników makronomicznych Polski na tle innych państw, to warto tutaj wskazać, że Polska, jak ja powiedziałem na początku, pozostaje bez zmian poza rankingiem walut zagranicznych dla złodłużenia krótkoterminowego. Natomiast zmiana oceny kredytowej nastąpiła 19 razy dla państw Unii Europejskiej, w tym pięć razy została zmieniona ze stabilnej na negatywną. Zmiana oceny kredytowej wystąpiła w przypadku czterech krajów. Podwyższył FICZ ocenę kredytową dla Grecji i Litwy, obniżył natomiast dla Słowacji i Włoch. I teraz przytacając przykład kilku krajów, na przykład dla Austrii nastąpiła zmiana perspektywy z pozytywniej na stabilną, czyli została obniżona. Dla Belgii ze stabilnej na negatywną. Dla Chorwacji i Cyprus pozytywnych na stabilną. Dla Finlandii ze pozytywnej na stabilną. Dla Francji ze stabilnej na negatywną. Grecja, jak już wspomniałem, ma podniesione ze stabilnej na pozytywną. Litwa z pozytywną na stabilną. Łotwa ze stabilnej na negatywną. Malta z pozytywną na stabilną. Dla Portugalii z pozytywnej na stabilną. Rumunia ze stabilnej na negatywną. Włochy z negatywnej na stabilną, czyli tutaj jest akurat podwyżka. To pokazuje, że jednak większość krajów tę zmianę perspektywy ma na gorszą. Co też akurat, biorąc pod uwagę skalę obecnego kryzysu, to to i tak nie jest zmiana bardzo dróżgocąca dla tych gospodarek. Ale jednak tym bardziej Polska wybija się na plus, że ta perspektywa pozostaje dla nas taka sama, czyli nie została obniżona, a po drugie jeszcze w jednym elemencie została podwyższona. Dziękuję. Dziękuję bardzo, panie ministrze. Pytanie uzupełniające zada pan poseł Zdzisław Śpiera. Bardzo proszę. Pani marszałek, panie ministrze. Słuchając opozycji słyszymy o tym, że finanse, które są w Polsce w tej chwili bardzo aktywnie wykorzystywane do polityki gospodarczej, ale też i społecznej, są w stanie tragicznym. Pan minister powiedział o tym, że ratingi, w tym między innymi rating Fitch, pokazuje co innego, pokazuje bardzo stabilną sytuację finansów polskich. Pytanie moje jest takie. Jakie, panie ministrze, ma faktyczne znaczenie ten rating, dlatego że wydaje się, że tutaj nie ma emocji, tylko są konkretne oceny, które polegają na badaniu finansów publicznych. Jakie to ma przełożenie dla polskiej gospodarki i jaki skutek właśnie takich ratingów stabilnych ma możliwość inwestowania w Polsce przez podmioty zagraniczne, bo to jest bardzo istotną rzeczą, szczególnie kiedy, jak również pan minister powiedział, rozpoczynamy Polski Ład i potrzebujemy napływu do Polski kapitału, jak również własnych inwestycji. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. I pan minister Patkowski udzieli odpowiedź. Bardzo proszę. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Pośle. Znaczeń ma kilka. Pierwsza podstawowa jest takie, że jak wskazałem, te prognozy Fitcha, ale też innych agencji ratingowych są bardzo zbliżone do tych, które sam rząd polski w założeniach makroekonomicznych prezentuje. I to zarówno jeśli chodzi o wzrost PKB, jeśli chodzi o inflację, ale też jeśli chodzi o zadłużanie. To oznacza, że tak naprawdę nasze spojrzenie na gospodarkę i nasze modele makroekonomiczne nie różnią się od tego, co prezentują inne państwa. To ma przełożenie takie, że z kolei budżet, który potem się opiera na tych tabelach makroekonomicznych, jest stworzony na bardzo solidnych podstawach i warunkach. I gdyby czysto hipotetycznie Komisja Europejska albo Agencje Rynkowe miałyby stworzyć budżet oparty na tych założeniach makroekonomicznych, to on by wyszedł w tych samych wskaźnikach. To daje absolutną pewność i stabilność co do tego, że założone potem wpływy podatkowe będą w bardzo zbliżonym stopniu do tego, co założyliśmy, albo pozytywne. Drugie znaczenie, jakie mają takie agencje ratingowe, to jest wpływ na rentowność skarbowych papierów wartościowych emitowanych przez Polskę w celu pokrycia zadłużenia. Im bardziej pozytywna ocena ratingowa Polski, ale też im bardziej zbliżone odczyty mikroekonomiczne dla tych, które reprezentuje rząd polski, to tym większa pewność inwestorów, jeśli chodzi o inwestowanie w te obligacje. Stąd możemy dzisiaj mówić o rekordowo niskich rentownościach emitowanych przez Polskę skarbowych papierów wartościowych. Oczywiście na to ma wpływ szereg innych czynników, ale oczywiście pozytywne oceny agencji ratingowych tutaj nie szkodzą i są takim gwarantem do tego, że Polska może aktywnie działać w plasowaniu obligacji na rynkach zagranicznych. Oczywiście trzecia rzecz, o której też pan poseł wspomniał, stabilna ocena makroekonomiczna Polski przez agencje ratingowe. To jest też gwarancja dla zagranicznych inwestorów, ale też dla polskich inwestorów bądź zagranicznych inwestorów, którzy już w Polsce działają i chcieliby rozszerzać swoją działalność. To jest gwarancja tego, że Polska jest stabilnym makroekonomicznie państwem do inwestowania i pewnym co do tego, że Polska jest też krajem, w którym można aktywnie przewidywać zyski sprowadzonej działalności gospodarczej. Także to jest kilka przyczyn, które dla nas ma znaczenie agencje ratingowe, ale najważniejsze jest to, że wbrew temu, co się mówi, że rząd ukrywa wydatki publiczne, że rząd niewłaściwie przewiduje wskaźniki makroekonomiczne, no to akurat oceny agencji ratingowych Komisji Europejskiej zadają temu jednoznaczny kłam, bo one są naprawdę bardzo zbliżone do tego, co przewidujemy w ustawie budżetowej. Na jeszcze jedną rzecz na koncu chciałbym zwrócić uwagę. Agencja ratingowej Komisja Europejska ma to szczęście, że może co kwartał zmieniać swoją ocenę i co kwartał dostosowywać prognozę wzrostu PKB. My jako rząd możemy to robić tylko raz w roku, no bo nie nowelizujemy budżetu co kwartał. Tym bardziej cieszę, że my mając tą trudniejszą sytuację, czyli cztery razy rzadziej mogąc rewidować swoje wskaźniki makroekonomiczne, mimo to mieścimy się w tym, co te agencje ratingowe prezentują