Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Janusz Śniadek broni ustawy i powołuje się na ekspertyzę

Janusz Śniadek broni ustawy i powołuje się na ekspertyzę

Janusz Śniadek odniósł się do krytyki wobec ustawy i bronił potrzeby jej uszczelnienia, argumentując, że ustawa nie narusza prawa europejskiego. Apelował o głosowanie za projektem, powołując się na ekspertyzę profesora i opinie branży handlowej.

Najważniejsze tezy


Janusz Śniadek odpowiadał na pytania z sali, odwołując się m.in. do uwag pana Rossatiego i stawiając pytanie retoryczne o zakupy w niedzielę w innych krajach. Podkreślił, że ustawa nie zmusza nikogo do pracy, a ma tworzyć przejrzyste reguły dla otwierania małych sklepów.

Ekspertyzy i współpraca z inspekcją


Powiedział, że dysponuje dużą ekspertyzą profesora jednego z warszawskich uniwersytetów, według której "absolutnie ustawa nie narusza w żadnym stopniu prawa europejskiego". Jednocześnie wskazał, że ekspertyza sygnalizuje ryzyko luki dotyczącej placówek pocztowych i możliwych zarzutów o nieuczciwą konkurencję. Zaznaczył również, że ustawa była redagowana w konsultacjach z Państwową Inspekcją Pracy.

Dane o sklepach i rotacji


Śniadek przytoczył dyskusję o liczbach — wspomniał podawane przez niektórych wielkości 1500 i 5000. Mówił o długotrwałej rotacji w handlu, że co roku znikało i pojawiało się wiele placówek, że około 5000 placówek mogło znikać rocznie, i ostrzegał przed poleganiem na danych z okresu pandemii jako miarodajnych.

Opinia branży i apel do głosowania


Powołał się na Naczelną Radę Zrzeszeń Polskiego Handlu i Usług, która — jak mówił — skupia ok. 20% rynku i oceniał pozytywnie skutki ustawy, wskazując na wzrosty obrotów w małych sklepach, sięgające nawet 80%. Podkreślił też korzystne efekty dla branż hotelarskiej, gastronomii i kultury i apelował do posłów o poparcie uszczelnienia ustawy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku. Do mnie jako do wnioskodawcy było tu kierowanych parę pytań. Tak sięgam zrokiem, większość tych osób, chociaż jest pan Rossati, do którego chciałem skierować odpowiedź. Ale nawiązywał pan bardzo krytycznie do tej sytuacji u nas, narzekając na wolności, że odbieramy ich ludzi. Ale pan jako światowiec, bywały, czy pan sobie wyobraża, żeby zrobić w Belgii zakupy w niedzielę, we Francji, w tych innych krajach? No więc nie wypowiedział on tych słów pod adresem tamtych społeczeństw, jakie kierował pan do nas. Czemu? Natomiast padło pytanie odnośnie tego, czy są ekspertyzy, że ta ustawa nie narusza prawa Unii Europejskiej. Ja to już oświadczam. Mam taką dużą ekspertyzę poważnego profesora, jednego z warszawskich uniwersytetów, w którym stwierdzę, że absolutnie ustawa nie narusza w żadnym stopniu prawa europejskiego. Natomiast wskazuje w jednym momencie, że gdyby pozostawić tą lukę umożliwiającą nieuczciwą konkurencję właśnie przez skorzystanie z tego wyjątku plazówek pacztowych, to wówczas może pojawić się zarzut, że to prawo nie gwarantuje uczciwej konkurencji. Nie korzystałem z tej ekspertyzy, bo to był bardzo duży bryk. Nie chciałem. Teraz to, co tu się przewinęło parokrotnie, czy ta ustawa będzie w tej chwili szczelna? Otóż oświadczam, że była ona redagowana czy budowana w konsultacjach z Państwową Inspekcję Pracy i że w największym stopniu, jak tylko to możliwe, wydaje się, że staraliśmy się to zapewnić. Były te zarzuty i pytania. Tu różne liczby padły. Pan Borys, zdaje się, podawał liczbę 1500, ale padała liczba i 5000, również jakaś wyższa tych, które znikały. Otóż mnie to zjawisko interesowało i niepokoiło już dużo wcześniej. Już w 2018-2019 pytałem, zaraz więcej powiem tej organizacji, przedstawicieli kupców, na czym to polega. Otóż od lat w Polsce co roku znikało i to nawet więcej, około 5000 i więcej sklepów placówek rocznie, ale równocześnie tyle samo się pojawiało. Po prostu rotacja w tym środowisku, w tej branży była tak duża, że bardzo wiele nowo otwieranych nie wytrzymywały, one znikały, pojawiały się w to miejsce inne. I tak naprawdę pewną miarodajną informacją może być pewien bilans, czy ilość tych placówek rocznic, czy maleje. Natomiast jakiekolwiek odwoływanie się do okresu teraz pandemii, lat 2019-2020 czy teraz, jest obarczone absolutnie błędem. I powiem tak, że tutaj jeśli ktoś na poważnie z tej mównicy przytaczając te procesy czy zjawiska z tego okresu, no to to nie było do końca uczciwe. I to mówię z całą pewnością, z całym przekonaniem. Jest, i tu właśnie przywołam teraz organizację, Naczelna Rada Zrzeszeń Polskiego Handlu i Usług. To jest organizacja, czy powiedzmy inaczej, taki związek zrzeszeń skupiający około 20% polskiego rynku, jak oni sami podawali w handlu. I ta Naczelna Rada jest współautorem tej inicjatywy obywatelskiej poprzedniej ustawy. Stąd powiedzmy duże kontakty z nimi, dużo wiedzy na ten temat mam od nich. I teraz mniej więcej rok czasu po wejściu w życiu tej ustawy, ta Naczelna Rada w ocenie tych rzeczy, zdarzeń, które się działy, gdzie jak mówili w wielu małych sklepach obroty wzrosły nawet do 80%, przyznała mi taką statuotkę, nagrodę zasłużoną dla polskiego handlu. Oceniając niesłychanie pozytywnie właśnie skutki tej ustawy przez ten niepełny rok. W tej ekspertyzie, której się powoływałem, były wreszcie zaznaczone wskazane pewne tendencje, pokazujące jak dobrze to służyło innym branżom hotelarskiej, gastronomii, kulturze, kinom. I powiem tak, że dzisiaj oczywiście, że nie sposób udowadniać w oparciu o te trzy lata pandemii, ale to nie handel najbardziej ucierpia w pandemii, ale właśnie tamte branże. I żeby je wesprzeć, pomóc, to ograniczenie, to uszczelnienie ustawy jest jak najbardziej celowe i przydatne. Chciałem to jako dodatkowy argument przemawiający za potrzebą tego uszczelnienia, po to, żeby w Polsce obowiązywały zasady uczciwej konkurencji. Bo ta ustawa nikogo nie zmusza do pracy. Ona tylko stwarza pewne możliwości otwarcia małych sklepów, jeśli spełnia się któreś z tych kryteriów, które tam jest podane. Natomiast nieprzestrzeganie tego jest po prostu łamaniem uczciwej konkurencji, jest przejawem nieuczciwości. Jeszcze raz w imieniu wnioskodawców gorąco apeluję, namawiam państwa do głosowania za tą ustawą. I dziękuję tym spośród państwa, którzy deklarowali tutaj wsparcie dla tej ustawy. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję.