Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Jach ostro o wypowiedzi posła Bejdy

Michał Jach ostro o wypowiedzi posła Bejdy

Michał Jach skrytykował wypowiedź posła Bejdy i uznał ją za niedopuszczalną. W swoim wystąpieniu bronił dobrego imienia sił zbrojnych i podniósł kwestie legislacyjnych zaniedbań.

Kontekst wypowiedzi


To, co zmusiło go do wyjścia na mównicę, to powtarzana przez posła Bejdę teza, że "Polacy powinniście się zacząć bać". Michał Jach zwrócił uwagę, że autor tej wypowiedzi nie był obecny na sali.

Zarzuty wobec PSL i ocena historyczna


Michał Jach przypomniał, że PSL był partią najdłużej utrzymującą się przy władzy i w jego ocenie jako koalicjant wnosił osobisty wkład w - jak to ujął - postępującą od początku lat 90. degrengoladę sił zbrojnych. Wypowiedź posła tej partii spotkała się z ostrą krytyką.

Problemy legislacyjne i zasady NATO


W wystąpieniu podniesiono zarzut, że w poprzedniej kadencji przy zmianie ustawy złamano jedną z kardynalnych zasad obowiązujących w NATO - Force User, Force Provider - czyli kto szkoli, ten dowodzi. To naruszenie Jach wskazał jako przyczynę trudności w funkcjonowaniu sił specjalnych.

Konsekwencje dla współpracy szkoleniowej


Michał Jach zauważył, że wskutek opisanych problemów nawet siły specjalne Stanów Zjednoczonych rozważały zerwanie współpracy szkoleniowej z polskimi siłami specjalnymi. W świetle tych okoliczności określił retorykę strachu jako niedopuszczalną na sali obrad.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, Panowie Generałowie. Proszę Państwa, prawem opozycji, prawem kadłuka jest krytyka, nawet bardzo ostra krytyka rozwiązań proponowanych przez koalicję. Ale pewnych słów na tej sali, uważam, nie powinno padać. To, co mnie zmusiło czy zainspirowało do wyjścia, to jest wypowiedź pana posła Bejdy, którego tutaj nie ma, mówiące o tym, że Polacy powinniście się zacząć bać. Proszę Państwa, PSL, który był partią najdłużej utrzymującą się przy władzy, który jako jeden z koalicjantów przez najwięcej lat ma swój osobisty wkład w tą postępującą od początku lat 90. degrengolady naszych sił zbrojnych. I jeżeli poseł tej partii wychodzi i mówi takie słowa, to Panie Ministrze, jak to wygląda, skoro w poprzedniej kadencji, wtedy, kiedy właśnie zmieniano tą ustawę, którą chcemy teraz naprawiać, złamano w niej jedną z kardynalnych zasad obowiązujących w siłach NATO, a więc Force User, Force Provider, czyli ten, kto szkoli, ten dowodzi. Tutaj to złamano. Z tego powodu nawet siły specjalne Stanów Zjednoczonych chciały zerwać współpracę szkoleniową z naszymi siłami specjalnymi. Dlatego takie rzeczy, jak tutaj słyszymy z ust posła PSL-u są dla mnie niedopuszczalne na tej sali.