Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Tomasz Kostuś o łączeniu prokuratora generalnego i ministra

Tomasz Kostuś o łączeniu prokuratora generalnego i ministra

Tomasz Kostuś krytycznie odniósł się do projektu ustawy zakładającego połączenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości. Ostrzegał przed politycznością prokuratury, możliwością konfliktu interesów oraz niejasnymi przesłankami działań operacyjnych i nieokreślonymi kosztami zmian.

Główna teza


Tomasz Kostuś wskazał, że nowa ustawa zakłada połączenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości i ocenia ją negatywnie ze względu na zagrożenie upolitycznieniem prokuratury.

Ryzyko konfliktu interesów


Podniósł wątpliwość, co się stanie, gdy prokurator generalny będzie występował przed Trybunałem Konstytucyjnym, opiniując konstytucyjność ustawy przygotowanej w Resorcie Sprawiedliwości, zadając pytanie, czy w takiej sytuacji „sam siebie będzie oceniał”.

Wątpliwości proceduralne


Zwrócił uwagę na brak jasnych kryteriów określania związku działań operacyjnych ze sprawą oraz zapytał, na jakiej podstawie i przesłankach ten związek będzie ustalany i kto będzie weryfikował słuszność tych decyzji.

Pytania o koszty


Na koniec wystąpienia zadał pytanie o łączny koszt proponowanych zmian i domagał się wyjaśnienia, ile będą one kosztować.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Nowa ustawa zakłada połączenie funkcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości, co jest negatywnie oceniane przez wiele instytucji. Podnoszona jest m.in. kwestia polityczności prokuratury i możliwość występowania poważnych konfliktów interesu. Co bowiem się stanie w przypadku, w którym prokurator generalny będzie występował przed Trybunałem Konstytucyjnym, opiniując konstytucyjność ustawy przygotowanej w Resorcie Sprawiedliwości? Sam siebie będzie oceniał? Co to znaczy, że działania operacyjne mogą zostać przeprowadzone, kiedy mają związek ze sprawą? Na jakiej podstawie i przesłankach będzie określany ten związek? Kto będzie go określał i kto będzie sprawdzał słuszność tych decyzji? I pytanie ostatnie. Jaki będzie łączny koszt proponowanych zmian? Ile będzie to kosztować? Dziękuję.