Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marek Sowa: nawet od Putina wam kasa bardzo smakowała

Marek Sowa: nawet od Putina wam kasa bardzo smakowała

Marek Sowa krytycznie ocenił politykę węglową, alarmując że wracają kartki na węgiel, a przyznane 3 tony na gospodarstwo są niewystarczające do ogrzania domu. W wystąpieniu zarzucał rządowi zaniedbania w odtwarzaniu rezerw, wzrosty cen i finansowe powiązania z Rosją.

Najważniejsze ustalenia


- Marek Sowa stwierdził, że wracają kartki na węgiel i że limit 3 ton na gospodarstwo domowe nie wystarcza - do ogrzania domu potrzeba jego zdaniem 5–6 ton, a 3 tony utrzymają temperaturę jedynie około 12 stopni. Wspomniał też ironiczną radę Gryglasa, by „kupić sobie kot” i jakoś przetrwać zimę.

Ceny lokalne i skala podwyżek


- Jako mieszkaniec gminy górniczej Sowa wskazał ceny węgla na kopalniach: 811 zł na Janinie i 852 zł na Piaście. Podkreślił, że to oznacza podwyżkę o około 20% i że mieszkańcy nie są w stanie kupić węgla po takich cenach.

Pytania o rezerwy i finanse


- Mówca pytał, gdzie są pieniądze ze sprzedaży węgla z Agencji Rezerw Materiałowych i dlaczego nie odtworzono rezerw, skoro brak węgla był przewidywany. Powołał się na ubiegłoroczną interpelację i odpowiedź ministra, że węgla nie ma.

Zarzuty dotyczące importu i powiązań z Rosją


- Marek Sowa zarzucił prowadzenie interesów z Rosją, twierdząc, że przez 6 lat zaimportowano 60 milionów ton węgla i sugerując, że motywem były korzyści polityczne i finansowe oraz chciwość – „nawet od Putina wam kasa bardzo smakowała”.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, myślę, że spełnia się sen Jarosława Kaczyńskiego o drożyźnie i o powrocie kartek. Tak, wracają kartki na węgiel. 3 tony na gospodarstwo domowe. Problem w tym, że do ogrzania domu potrzeba 5-6 ton. 3 tony, 3 tony wystarczy na utrzymanie temperatury 12 stopni. Rozumiem, że można iść za radą Gryglasa i kupić sobie kot, i przemarznąć, i jakoś się przeżyje tą zimę. Ale nie w tym rzecz. Szanowni państwo, ja jestem mieszkańcem gminy górniczej. Na terenie mojej gminy jest obręb zakładu górniczego Piast i Janina. Wiecie jaka jest cena węgla na kopalni dzisiaj, Groszku? 811 zł na Janinie, 852 zł na Piaście. Co wy fundujecie moim sąsiadom, mieszkańcom tych gmin? Podwyżkę 20%! Podwyżkę 20%! Już tak nie może być. Jakim prawem dźwigacie tę cenę? Ci ludzie chcą kupić towar po cenach, które obecnie obowiązują, a nie dwa razy droższe. Nie kupują, nie kupują. Mało tego, chcę państwu powiedzieć, że ta sytuacja nie zaskoczyła nas w tym roku. Ja w ubiegłym roku napisałem interpelację i mam odpowiedź ministra Pyzika, który pisze, że węgla nie ma, że wszystko schodzi na pniu. Pytam się państwa, gdzie są pieniądze, które poszły ze sprzedaży węgla z Agencji Rezerw Materiałowych? Gdzie są te pieniądze? Dlaczego nie odtworzono rezerw, skoro wiedzieliście, że nie ma już węgla na składach, że idzie zima, że jest duże zapotrzebowanie? Dlaczego robiliście interesy z Rosjanami? 60 milionów ton węgla przez 6 lat zaimportowaliście z Rosji. Nie wierzę, że jesteście tacy naiwni, że chcieliście finansować Putina. Raczej wierzę to, że robiliście z Putinem wspólne interesy. Tak, od 2013 roku, bo mieliście w tym interes polityczny i finansowy, boście są tak chytsi na tą kasę, że nawet od Putina wam kasa bardzo smakowała. Dziękuję serdecznie.