Krzysztof Tuduj krytykuje propagandę bezpieczeństwa i deficyty armii
Krzysztof Tuduj ocenił, że prezentacje dotyczące bezpieczeństwa są propagandowe i wezwał do realnych wzmocnień militarnego potencjału. Zasygnalizował poparcie dla świadczeń dla rodzin funkcjonariuszy, jednocześnie krytykując pozorowane działania obronne.
Tuduj podkreślił, że Wysoka Izba jest zgodna co do potrzeby wprowadzenia świadczeń dla rodzin funkcjonariuszy i że to słuszna decyzja. Jednocześnie wskazał na pilną potrzebę wzmacniania bezpieczeństwa zewnętrznego i militarnego.
Mówca wyraził ubolewanie, że rząd i minister angażują się w działania propagandowe, w tym częste prezentacje i zdjęcia przy obiektach militarnych. Zwrócił uwagę, że takie gesty nie zastąpią rzeczywistego stanu bezpieczeństwa.
Tuduj ironizował z powitania czołgów przez premiera, zwracając uwagę na dwukrotne pokazy i na to, że część zakupionych systemów - jak armatochaubice od partnerów zagranicznych - to w praktyce modernizacje, a nie zupełnie nowe rozwiązania.
Mówca wezwał do zakończenia propagandy i skoncentrowania się na realnych inwestycjach i modernizacjach sił zewnętrznych. Zaznaczył, że zamiast haseł potrzebne są konkretne zmiany dla zapewnienia bezpieczeństwa.
Najważniejsze tezy
Tuduj podkreślił, że Wysoka Izba jest zgodna co do potrzeby wprowadzenia świadczeń dla rodzin funkcjonariuszy i że to słuszna decyzja. Jednocześnie wskazał na pilną potrzebę wzmacniania bezpieczeństwa zewnętrznego i militarnego.
Krytyka rządowej propagandy
Mówca wyraził ubolewanie, że rząd i minister angażują się w działania propagandowe, w tym częste prezentacje i zdjęcia przy obiektach militarnych. Zwrócił uwagę, że takie gesty nie zastąpią rzeczywistego stanu bezpieczeństwa.
Ocena publicznych prezentacji sprzętu
Tuduj ironizował z powitania czołgów przez premiera, zwracając uwagę na dwukrotne pokazy i na to, że część zakupionych systemów - jak armatochaubice od partnerów zagranicznych - to w praktyce modernizacje, a nie zupełnie nowe rozwiązania.
Apel o konkretne działania
Mówca wezwał do zakończenia propagandy i skoncentrowania się na realnych inwestycjach i modernizacjach sił zewnętrznych. Zaznaczył, że zamiast haseł potrzebne są konkretne zmiany dla zapewnienia bezpieczeństwa.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Tuduj: Postulat o kulturze posiadania i obsługi broni
Krzysztof Tuduj o świadczeniu dla rodzin funkcjonariuszy
Krzysztof Tuduj o ustawie modernizacyjnej i pracownikach cywilnych
Krzysztof Tuduj o samorządzie: budżety obywatelskie i obronność
Krzysztof Tuduj: Apel o polskość, wolność i normalność
Krzysztof Tuduj o pomocy uchodźcom i zmianie zasad obywatelstwa
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mieczysław Kasprzak
Mieczysław Kasprzak: Apel o niezależny Urząd Konkurencji i Konsumentów
Gabriela Lenartowicz
Gabriela Lenartowicz: Ustawa ma tylko wypełnić kamienie milowe
Małgorzata Tracz
Małgorzata Tracz proponuje zakaz elektrowni wiatrowych w otulinach
Ewa Malik
Ewa Malik pyta minister o formalności przyłączenia do czerpania mocy
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk żąda danych o inwestycjach spółek w sieci
Jacek Czerniak
Jacek Czerniak o 500 metrach dla elektrowni wiatrowych
Transkrypcja
KONFEDERACJA Tutaj też Wysoka Izba jest zgodna, co świadczy, że te świadczenia powinny być wprowadzone i słusznie. Natomiast korzystając z okazji chciałem zwrócić uwagę na to, że jest potrzeba realnego wzmacniania bezpieczeństwa, szczególnie naszego zewnętrznego, szczególnie naszego militarnego i wyrazić ubolewanie, że PiS w ogromnym stopniu, minister Błaszczak w ogromnym stopniu dokonuje wzmacniania propagandowego. Słyszymy o budowie największej armii Europy. Szanowni Państwo, potężne słowa, wielkie sformułowania, ale niestety obawa jest taka, że to są tylko słowa. Jeżeli patrzeć na ilość zdjęć, jakie minister Błaszczak robi sobie przy obiektach militarnych, przy urządzeniach techniki wojskowej, no to w tej ilości na pewno pokonał już Władimira Putina. Oczywiście w propagandzie jest mocny, ale to, co leży nam na sercu i powinno leżeć w całej Wysokiej Izbie, to nie propaganda pisowska o bezpieczeństwie, tylko realny stan naszego bezpieczeństwa. Witanie dziesięciu czołgów przez premiera, dwukrotne witanie czołgów, no to są żarty, Szanowni Państwo. Dowiadujemy się, że armatochaubice, które kupujemy od koreańczyków, ta pierwsza część jest jednak nie nowym produktem, tylko modernizowanym. Rzeczywistość trzeszczy, także stop propagandzie, koniecznie jesteśmy za tym, żeby realne bezpieczeństwo wzmacniać i o to apelujemy. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dziękuję.