← Wróć do debat

















⚠ Wersja eksperymentalna —
Klasyfikacja stanowisk, dobór cytatów i przypisanie partii do pozycji mogą zawierać błędy.
Weryfikuj poprzez nagrania wideo i pełne transkrypcje.
Strach przed wojną: Premier straszy Polaków
Czy Polska jest zagrożona wojną czy to tylko polityczny straszak?
W Sejmie zaiskrzyło podczas dyskusji o bezpieczeństwie Polski. Premier Morawiecki zasugerował, że wojna może zagrażać Polsce w perspektywie miesięcy, co wywołało falę krytyki ze strony opozycji. W 21 wypowiedziach parlamentarzyści spierali się o wiarygodność tych alarmujących stwierdzeń.
18 wypowiedzi
18 z nagraniem
7 partii
— intensywność 2011–2026
2026-032026-05
Zagrożenie wojenne
PiS

„Polsce, innym państwom Europy Środkowej grozi w perspektywie miesięcy wojna”
Marcin Przydacz
(PiS)
Polityczny straszak
KO
Lewica
DB

„Straszenie Polaków wojną w momencie, gdy Zwierzchnik Sił Zbrojnych nie ma takich informacji jest głęboko nieodpowiedzialne.”
Karol Nawrocki
(DB)
Premier Morawiecki ostrzega przed wojną w perspektywie miesięcy.Opozycja krytykuje te słowa jako nieodpowiedzialne i straszące.Debata dotyczyła także relacji z USA i sojuszy międzynarodowych.
Temat zagrożenia wojennego powraca, ale tym razem wywołuje większe napięcia.
Kto zabierał głos?
Kiedy debatowano?
2026-04-01
2026-04-29
Najwięcej wypowiedzi: 2026-04-28 (5) — Zobacz wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wszystkie wypowiedzi (18)

Polska musi zacząć praktykować jako regularny beneficjent geopolitykę szans.

Jednoznacznie potępiamy rosyjską agresję na Ukrainę. Zgadzamy się co do konieczności dalszego wspierania Kijowa.

Dzień dobry. Szanowni Państwo, pan prezydent Karol Nawrocki udaje się już za chwilkę do Dubrownika, do Chorwacji, na szczyt Trójmorza, szczyt inicjatywy, która zrodziła się po roku 2015. To była wspólna inicjatywa Polski, Chorwacji, do której dołączyło kilkanaście już dzisiaj państw, państw Europy Ś

Jeżeli prawdą jest, że zagrożenie jest realne, to premier ma obowiązek stanąć przed Polakami, a nie uprawiać politykierstwo przez zagraniczne media.

Szanowni Państwo, tak jak słyszałem, przychodzą tutaj piękne okoliczności, bo to prawda, jestem w Dubrowniku tuż po spotkaniu z sekretarzem do spraw energii, panem ministrem Reitem, za moment spotkanie z panem premierem Plenkowiczem, ale ten piękny widok, który widzicie za moimi plecami, przywołuje

Chiny mają w Polsce żywotne interesy, o których chcą rozmawiać, a na razie nie mają z kim.

Obrona tego porządku, przekonywanie, że współpraca jest lepsza niż walka, że sojusznicy są wartością nawet dla największych państw, to jedno z najważniejszych wyzwań stojących przed polską dyplomacją w najbliższych latach.

To jest tak naprawdę kryzys, który uderza w sposób życia Europy, tego najbogatszego miejsca na świecie, gdzie można było za naprawdę bardzo niewielkie pieniądze dostać się do dowolnego punktu w Europie.

Język rozmowy z Amerykanami powinien być delikatny, ale stanowczy. Język powinien być delikatny, ale rozmowa nie powinna być prowadzona na kolanach.

To przypomniało Europie o tym, o czym jest ta wojna. O prawo do bycia niezaatakowanym, nieokupowanym i nieeksterminowanym.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce zachowuje się tak, jak wicekról Indii.

Jeżeli nawet jest coś na rzeczy, to baranek Merz jest odziany wilczą skórę.

Pan prezydent Nawrocki tym samym staje się strażnikiem władztwa Prawa i Sprawiedliwości na Trybunałem Konstytucyjnym.

Polscy żołnierze nie powinni jechać na Bliski Wschód, polscy żołnierze nie powinni ginąć w wojnie Benjamina Netaniahu, bo to jest tak naprawdę wojna Benjamina Netaniahu rozpętana po to, żeby przykryć wewnętrzne polityczne problemy skrajnej prawicy w Izraelu.

A punktem zwrotnym, na który być może wskażą przyszli historycy, będzie 28 lutego 2026 roku, czyli początek amerykańsko-izraelskich nalotów na Iran.
